Ta historia stoi na własnych nogach, a w tych wszystkich kosmicznych wojażach i wyjątkowych obrazach przewija się jedna myśl - że zawsze warto mieć kogoś, kogo możemy przytulić.
przeczytaj recenzję
Nastał bardzo dobry moment dla polskiego kina robionego z myślą o młodym widzu. Jednym ze sztandarowych przykładów jest trylogia "Za duży na bajki", a ostatnia część stanowi godną kontynuację dwóch poprzednich.
przeczytaj recenzję
Dostajemy ładne widokówki z Japonii oraz świetnego Frasera, który chciałby przytulić cały świat. Niestety, "Rodziny do wynajęcia" nie ratuje nawet jego dobry uśmiech.
przeczytaj recenzję
Kolejna udana propozycja Netfliksa dla widzów, którzy szukają mocnego, wciągającego seansu. Film Carnahana momentami pozwala złapać oddech, by za chwilę znów trzymać w napięciu do samego końca.
przeczytaj recenzję
Sequel popularnej produkcji spełnia swoją rolę - to zaginiony, katastroficzny blockbuster w erze, w której już takich rzeczy się nie produkuje.
przeczytaj recenzję
Niemal dwugodzinny seans pozostawia spory niedosyt. Pierwsza godzina jest świetna. Szkoda, że druga połowa filmu okazuje się znacznie słabsza.
przeczytaj recenzję
Przyjemny i niegłupi rom-com. Lekka historia, charyzmatyczni bohaterowie, fajne wakacyjne tło i znakomity soundtrack. Mimo kliszowego do bólu finału, zdecydowanie warto sięgnąć po nowość Netflixa.
przeczytaj recenzję
"Dźwięki miłości" nie przychodzą do nas z górnolotną tezą, nie pochylają się z litością nad "biedną głuchą kobietą", ale zachęcają do empatii i otwarcia się na inność.
przeczytaj recenzję