Kolory zła: Czerń —
Dobra obsada, uznani aktorzy i ładne krajobrazy to za mało, by stworzyć film, do którego chciałoby się wracać. Jakub Gierszał nie jest w stanie sam utrzymać całej historii w ryzach, a brak wsparcia w scenariuszu sprawia, że po raz kolejny mamy do czynienia z przeciętną historią.
przeczytaj recenzję
Projekt Hail Mary —
Ta historia stoi na własnych nogach, a w tych wszystkich kosmicznych wojażach i wyjątkowych obrazach przewija się jedna myśl - że zawsze warto mieć kogoś, kogo możemy przytulić.
przeczytaj recenzję
Król dopalaczy —
Nie sprawdza się ani jako moralitet, ani teledysk z życia na krawędzi. To kino reklamowane jako rodzima odpowiedź na amerykański hit sprzed 13 lat, a w rzeczywistości przypominające nasze filmy społeczne z przełomu wieków.
przeczytaj recenzję
Za duży na bajki 3 —
Nastał bardzo dobry moment dla polskiego kina robionego z myślą o młodym widzu. Jednym ze sztandarowych przykładów jest trylogia "Za duży na bajki", a ostatnia część stanowi godną kontynuację dwóch poprzednich.
przeczytaj recenzję
Rodzina do wynajęcia —
Dostajemy ładne widokówki z Japonii oraz świetnego Frasera, który chciałby przytulić cały świat. Niestety, "Rodziny do wynajęcia" nie ratuje nawet jego dobry uśmiech.
przeczytaj recenzję
Łup —
Kolejna udana propozycja Netfliksa dla widzów, którzy szukają mocnego, wciągającego seansu. Film Carnahana momentami pozwala złapać oddech, by za chwilę znów trzymać w napięciu do samego końca.
przeczytaj recenzję
Greenland —
Sequel popularnej produkcji spełnia swoją rolę - to zaginiony, katastroficzny blockbuster w erze, w której już takich rzeczy się nie produkuje.
przeczytaj recenzję
To, co zabijasz —
Niemal dwugodzinny seans pozostawia spory niedosyt. Pierwsza godzina jest świetna. Szkoda, że druga połowa filmu okazuje się znacznie słabsza.
przeczytaj recenzję