Naukowcy odkrywają, że duże kawałki komety uderzą w Ziemię w ciągu kilku dni. Prawdopodobnie spowoduje to wymarcie ludzkości. Jedyną nadzieją na przeżycie jest schronienie się w bunkrach na Grenlandii. Rodzina bohaterów walczy o przetrwanie w obliczu tej katastrofalnej klęski żywiołowej i chcą się dostać do schronu. Kristo
Poszedłem na film spodziewając się schematycznego kina katastroficznego, kilku ładnych scen zniszczenia oraz dużo czasu z Moreną Baccarin i dokładnie to otrzymałem. Niczym się nie wybija, na niczym też specjalnie nie traci (no może czytelność jednej bójki jest zerowa) – dobry tylko (lub aż).
Muszę przyznać, że dostarcza on rozrywki na przyzwoitym poziomie. Mimo wszystko jednak nie wyróżnia się jakoś specjalnie na tle podobnych tego typu produkcji. Ot całkiem niezły film katastroficzny. Ma parę scen, które robią wrażenie. Nie jest ich jednak jakoś specjalnie dużo. Na plus na pewno należy zaliczyć obsadę. Zarówno Butler jak i Baccarin wypadają bardzo dobrze w swoich rolach.
Pozostałe
fajny wstęp, miły początek, ciekawe rozwinięcie, nieco propagandy, zapowiada się coś ciekawszego, nic ciekawego, nuda, kurtyna.