Źle się dzieje w El Royale —
"Źle się dzieje w El Royale" to niby gatunkowy miszmasz podszyty humorem i odniesieniami do klasyki kina, ale jednak coś więcej. I to coś robi różnicę.
przeczytaj recenzję
Sofia —
"Sofia" to wstrząsający, ale zarazem znakomity portret Maroka w pęknięciu - kraju, który tworzy coraz trudniej porozumiewające się światy, odizolowane od siebie jak zamknięte osiedla.
przeczytaj recenzję
Serce nie sługa —
Zapewne tym razem polska publiczność wybierze film "Kler" Wojciecha Smarzowskiego. Tym bardziej, że "Serce nie sługa" okazuje się być nie tylko nudne, ale i piekielnie konserwatywne.
przeczytaj recenzję
Venom —
"Venom" to superbohaterski kotlet, który po odgrzaniu nasyci fanów gatunku. Jeśli jesteście Magdą Gessler kina, wasze spotkanie z tym filmem może się jednak źle skończyć.
przeczytaj recenzję
Czyściciele internetu —
W wirtualnym świecie rasizm, homofobia, pochwała przemocy, sprzedają się jak świeże bułeczki, a utrzymanie pozorów "czystego" internetu, to skuteczny i prosty sposób na uniknięcie odpowiedzialności. Biznes jest biznes.
przeczytaj recenzję
Dziura w głowie —
"Dziura w głowie" okazuje się więc ambitną porażką. Wolę jednak takie niepowodzenia - próby znalezienia swojego własnego filmowego języka, niż kręcone rok w rok, pozbawione jakichkolwiek ambicji, produkcyjniaki zasłużonych już twórców.
przeczytaj recenzję
Eter —
Umieszczając na końcu swojego filmu owe rozwinięcie, reżyser niepotrzebnie mu szkodzi i zaniża wartość dzieła o kilka klas. Szkoda. Gdyby nie one, końcowa ocena byłaby o przynajmniej dwa oczka wyższa.
przeczytaj recenzję
Mali bohaterowie —
Bez względu na ból i ograniczenia najważniejsze pozostają marzenia. I bez względu na to, jak potwornie pretensjonalnie to brzmi, to Imad, Ambre, Charles, Camille, Tugdual dają nadzieję. "Małych bohaterów" nie sposób zapomnieć.
przeczytaj recenzję