Nie przebije co prawda swojego pierwowzoru, ale jest jego godną, nie idącą na skróty i utrzymaną w duchu pierwszej części kontynuacją. A to już sporo. Najlepszy film Juliusza Machulskiego od lat.
przeczytaj recenzję
Nie pierwszy raz Kowalski stawia świat na głowie (odsyłam do zamknięcia „Ostatniej wieczerzy”), ale tym razem to nie szatan wychodzi z piekła, by dokonać zła czystego.
przeczytaj recenzję
Bez wątpienia „Słone lato”, jeżeli mu tylko na to pozwolić, kwestionuje pewne społeczne wzorce i oczekiwania. Jednocześnie buduje doświadczenie emocjonalne i estetyczne.
przeczytaj recenzję
Choć zdarza się kilka słabszych momentów, Australijczyk umiejętnie buduje napięcie, stopniując je aż do efektownego punktu kulminacyjnego. Przy czym to nie jest film dla wrażliwych widzów.
przeczytaj recenzję
Sielankowe, przyjemne, eleganckie, ciepłe kino. Takie wakacyjne. Sądzę, że idealnie skomponuje się z lampką wina - przed lub po seansie.
przeczytaj recenzję
Takiego pozytywnego kina potrzebujemy dziś bardzo mocno. Jednocześnie jest to okres wyjątkowo gorący politycznie, więc podteksty francuskiej baśni nam się przydadzą.
przeczytaj recenzję
Jest to świetne widowisko, film aktorsko radzi sobie bardzo dobrze, zdecydowanie gorzej, jeśli chodzi o historię, bo tutaj zgrzyty się zdarzają.
przeczytaj recenzję