Interia

źrodło
Recenzje 1731
Ukryty motyw
Seans "Ukrytego motywu" może być intrygującym przeżyciem. Jednak ostatecznie film Gustava Möllera to wyłącznie sprawnie zrealizowany thriller, niezdolny do wyrwania się z celi gatunkowych ograniczeń. przeczytaj recenzję
Rafał Pawłowski
6
Kolejna zwyczajna przysługa
Najnowszej komedii Feiga bliżej będzie do powieści Richarda Osmana niż Christie. Natomiast sam finał to – po raz kolejny – mokry sen Wattpadowców. przeczytaj recenzję
Jan Tracz
7
Thunderbolts*
"Thunderbolts*" ogląda się bardzo przyjemnie i z ciągłym zaangażowaniem. Miejscami gorsze efekty i scenariopisarskie uproszczenia nie znaczą wiele, gdy bohaterów po prostu fajnie się ogląda. przeczytaj recenzję
Jakub Izdebski
7
Podkręć mnie
Choć w dialogach pojawiają się trafne spostrzeżenia dotyczące tłumienia emocji i potrzeby przeżywania także tych trudnych, to w finale nie wybrzmiewają one z wystarczającą siłą. przeczytaj recenzję
Justyna Miś
7
Brzydka siostra
Blichfeld bez wątpienia chce przemówić swoją interpretacją Kopciuszka do młodych dziewczyn, ale unika przy tym nachalnego morału. przeczytaj recenzję
Łukasz Adamski
8
Księgowy 2
Warto dać "Księgowemu 2" szansę — dla wszystkich wspólnych scen Afflecka i Bernthala. Już przebąkuje się o trzeciej części. Mam nadzieję, że jeśli takowa powstanie, obaj aktorzy powrócą do swych ról. przeczytaj recenzję
Jakub Izdebski
6
Chaos
Całość za często zmienia się w kreskówkę, w której Hardy ma kod na nieśmiertelność, wszystkie bronie i nieskończoną amunicję, a dziesiątki wrogów nie potrafią go trafić nawet raz. przeczytaj recenzję
Jakub Izdebski
5
Motel Destino
To jedna z wielu opowieści z krainy grzechu, która gdzieś tam funkcjonuje na obrzeżach naszego ułożonego świata. Możemy do niej wejść za pomocą kina i potem z niej uciec do swoich codziennych spraw. przeczytaj recenzję
Łukasz Adamski
7
Pan Olbrychski
Dokument biograficzny to oczywiście archiwalia, obowiązkowe fragmenty filmów. przeczytaj recenzję
7
Screamboat. Krwawa mysz
To nie jest horror dla każdego. Ja na seansie bawiłam się nieźle, ale głównie dlatego, że miałam świadomość tego, w czym biorę udział. W bardzo złym kinie, które zamiast przerażać, może jedynie bawić. przeczytaj recenzję
Justyna Miś
3

Proszę czekać…