Nie dostarcza większych emocji – zamiast budować napięcie, wywołuje jedynie irytację nieciekawymi postaciami i przewidywalnym finałem.
przeczytaj recenzję
Obraz Johna Hsu zaskakuje świeżością, a pod płaszczykiem zabawy popkulturowymi kliszami skrywa także kilka cennych refleksji na temat współczesności.
przeczytaj recenzję
Film Tinatiny Kajrishvili to jedna z niewielu propozycji we współczesnym kinie skłaniających do głębszych refleksji nad duchowością i wiarą.
przeczytaj recenzję
Nie jest przełomem w swoim gatunku, ale konsekwencja stylistyczna, świetna główna rola i ukazanie klimatu Belgii lat 90. szybko przykuwają do ekranu. Fani wczesnego Davida Finchera będą zadowoleni.
przeczytaj recenzję
Jest typowym średniakiem, o jakim zapomnimy szybko po wyjściu z kina. Być może to właśnie ci najmłodsi widzowie docenią aktorską "Śnieżkę", a cała krytyka w jej kierunku to sprawka boomerów.
przeczytaj recenzję
Jeśli ktoś oczekiwał komediowej rewolucji po "Klątwie" Koneckich, to srodze się zawiedzie. Szkoda, bo jest tam kilka pomysłów, z których mogło wykiełkować coś ciekawego.
przeczytaj recenzję
Reżyserka skupia się na konflikcie pokoleń i wymierza oskarżycielskie ostrze w babki, matki i ciotki godzące się na trwającą od wieków męską przemoc seksualną.
przeczytaj recenzję
Chociaż historia płynie niespiesznie, odległa jest od nurtu klasycznego slow cinema. Ekran ocieka duchotą, niemal czuć nieprzyjemną woń potu i dymu papierosowego.
przeczytaj recenzję