Interia

źródło

Recenzje

1737
Kuba Armata krytyk
7 Interia
Buzz Astral — W dobie dzisiejszych technologii wizualna maestria i sprawna narracja, a to z pewnością cechuje film MacLane’a, to jednak trochę za mało. przeczytaj recenzję
Jakub Izdebski krytyk
3 Interia
Jurassic World: Dominion — "Dominion" to blockbuster, po którym widz ma ochotę na "slow cinema". Pozbawiony napięcia, humoru, duszy. Mam nadzieję, że damy dinozaurom nieco odpocząć od kinowych ekranów. przeczytaj recenzję
Łukasz Maciejewski krytyk
8 Interia
Kobieta na dachu — Jak pokazać przezroczystość świata? Zapytajcie Pomykały, ona nam powie, a jeżeli nie powie, to na pewno pokaże. W filmie Jadowskiej pokazuje. przeczytaj recenzję
Katarzyna Ryba krytyk
6 Interia
W trójkącie — Satyra, która miała przybliżyć widzowi walkę o władzę i obnażyć brzydotę najbogatszych stała się efekciarską historią, nafaszerowaną przydługimi żartami i banalną ironią. przeczytaj recenzję
Łukasz Adamski krytyk
7 Interia
Po miłość/Pour L'amour — Cieszy, że "Po miłość" to kolejny film, patrzący z empatią, a nie protekcjonalną wyższością, na polską wieś. przeczytaj recenzję
Łukasz Adamski krytyk
7 Interia
Men — Ma "Men" halucynacyjną rytmikę. Angielska wieś, sfotografowana przez stałego współpracownika Garlanda Roba Hardy'ego, ma swój piękny surrealistyczny mrok. przeczytaj recenzję
Justyna Miś krytyk
8 Interia
Kontrola — Zakończenie pozostawia niedosyt, lecz nie wyobrażam sobie innego. Dzięki temu jak kończy serial, zdecydowanie zostaje w głowie widza na dłużej, skłaniając do refleksji. przeczytaj recenzję
Dagmara Romanowska krytyk
Interia
Victoria — Niespełna 30-minutowy film Karoliny Porcari wnosi na nasze ekrany nie tylko powiew świeżości i odwagi, których tak często brak wielu pełnometrażowym produkcjom. Robi coś większego! przeczytaj recenzję
Kuba Armata krytyk
8 Interia
Silent Twins — Wszystko to sprawia, że "The Silent Twins" to film, w którym można się zakochać. I nawet nie będzie to specjalnie trudne. przeczytaj recenzję
Kuba Armata krytyk
5 Interia
Zbrodnie przyszłości — Sam Cronenberg nazywa swój film medytacją na temat ludzkiej ewolucji. To, że postrzega ją w osobliwy sposób i raczej w ciemnych barwach, nie powinno specjalnie zaskakiwać. przeczytaj recenzję