Circumstance —
Nie ma się co łudzić – debiutancki pełnometrażowy film fabularny Maryam Keshavarz prawdopodobnie nigdy nie zostanie pokazany w Iranie.
przeczytaj recenzję
Czas nosorożca —
„Czas nosorożca” miał wszelkie predyspozycje ku temu, by stać się arcydziełem. A jednak tym razem coś nie wypaliło, w którymś momencie Ghobadi popełnił błąd...
przeczytaj recenzję
Niepamięć —
Filmowy recyckling i nielogiczności fabuły irytują mocno, ale nie można powiedzieć, że film ogląda się bez przyjemności.
przeczytaj recenzję
Układ zamknięty —
„Układ zamknięty” – podobnie jak choćby „Katyń” Andrzeja Wajdy – karmi się emocją, która funkcjonuje dzisiaj jako jeden z nieodzownych elementów polskości – poczuciem doznanej krzywdy.
przeczytaj recenzję
Pieta —
Kim Ki-duk znalazł idealną gatunkową receptę na ukazanie produktów swojej chorej wyobraźni – z wielką korzyścią dla kina, trzeba dodać.
przeczytaj recenzję
Panaceum —
Jedynym mankamentem „Panaceum” jest podporządkowanie całości filmowej formie, zupełnie tak, jakby istotą bytu filmu Soderbergha była przynależność gatunkowa, nic innego.
przeczytaj recenzję
Samotny port - Miłość —
Dzieło reżysera rodem z Helsinek to osiem przenikających się wzajemnie nowelek, które przedstawiają codzienne życie kilkunastu bohaterów współczesnej – wieloetnicznej i wielokulturowej – Finlandii.
przeczytaj recenzję