Esensja

źródło

Recenzje

3243
Ewa Drab krytyk
8 Esensja
Ted — Jak na film twórcy „American Dad” przystało, przesłanie nie jest nachalne... przeczytaj recenzję
Gabriel Krawczyk krytyk
3 Esensja
Savages: Ponad bezprawiem — Film Olivera Stone’a oddziałuje w rzadko spotykany sposób: skutecznie tłumi sadystyczny pociąg, by wrzucić tytuł do rynsztoku, a równocześnie rodzi pytanie, czemu seans nie dostarczył przyjemności. przeczytaj recenzję
Sebastian Chosiński krytyk
5 Esensja
Zhena Shtirlitsa — Film Sokołowskiego nie grzeszy szczególną oryginalnością. Fabuła jest przewidywalna i praktycznie już w połowie każdy średnio rozgarnięty widz jest w stanie przewidzieć zakończenie. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski krytyk
7 Esensja
Zakochani w Rzymie — Każda historia, które zawiera film, oparta jest na wcale nie tak oczywistym pomyśle i każda z nich jest po prostu zwyczajnie zabawna. przeczytaj recenzję
Zuzanna Witulska krytyk
8 Esensja
Raj: Miłość — Reżyser w swoim krytycznym spojrzeniu jest tak samo bezwzględny dla bohaterów, niezależnie od koloru ich skóry. przeczytaj recenzję
Mateusz Kowalski krytyk
8 Esensja
Ted — Zasadniczo nie jest to inteligentna komedia, ale mająca do przekazania pewną opowieść. W świetle ostatnich amerykańskich pseudotworów – jest bardzo dobrze. przeczytaj recenzję
Sebastian Chosiński krytyk
6 Esensja
Solo na saksofone — „Solo na saksofonie” Aleksandra Kirienki sprawdziłoby się dużo lepiej jako teatr telewizji aniżeli film, choćby i formatu telewizyjnego. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski krytyk
8 Esensja
Mroczny Rycerz powstaje — Nawet jeśli nie udało się dorównać „Mrocznemu Rycerzowi”, udało się godnie zamknąć jedną z lepszych trylogii w historii kina. przeczytaj recenzję
Ewa Drab krytyk
3 Esensja
Abraham Lincoln: Łowca wampirów — Film rozczarowuje, siląc się na poważne połączenie kina przygody z ostrożnym wpleceniem fantastycznych wątków w historię. przeczytaj recenzję
Grzegorz Fortuna krytyk
9 Esensja
Niezniszczalni 2 — „Niezniszczalni 2” to film o wiele bardziej emocjonujący od części pierwszej, ale też o wiele bardziej samoświadomy, po brzegi wypełniony intertekstualnymi zagrywkami. przeczytaj recenzję