W roku 1945, gdy klęska III Rzeszy staje się faktem, grupa nazistów z tajnej bazy na Antarktydzie wprowadza w życie ściśle tajny projekt, mający na celu odwrócenie losów przegranej wojny. Dzięki odkryciom oficera SS Hansa Kammlera możliwa staje się ucieczka na księżyc, aby tam przegrupować siły w nowo budowanej bazie (Black Sun), umieszczonej po ciemnej stronie księżyca. Po wielu latach przeprowadzenie inwazji staje się możliwe i w roku 2018 pozostaje tylko przeprowadzić rozpoznanie na Ziemi, aby móc poszerzyć "przestrzeń życiową". Czudi
@nanice Nie od wczoraj wiadomo, że naziści to w żadnym razie nie są Niemcy, naziści pochodzą z kosmosu, albo z jakiegoś innego zapomnianego przez boga miejsca, ale w żadnym razie nie z Niemiec! O nie! :P
Sami biedni Niemcy też padli ofiarami strasznego nazizmu i nazistów, który wziął się oczywiście skądinąd, a obozy były polskie… taka oto nowoczesna historia jest teraz na topie – co złego to nie my! Bo my Niemiaszki jesteśmy wyłącznie bardzo dobrzy, jak miód na serce ;)
Film całkiem fajny i dobra jak piszesz – komedia sci-fi.
4/10 – Jedyne pozytywy jakie zauważyłem w tym filmie wynikają z kapitalnego, absurdalnego pomysłu. Jednak realizacja pozostawia sporo do życzenia. "Iron sky" nie sprawdza się ani jako komedia, ani jako sci-fi, ale trzeba przyznać, że trochę broni się jako pastisz. Moim zdaniem, całokształt – poniżej oczekiwań.
Pozostałe
Dobrze że to naziści napadli a nie Niemcy .
Komedia sci-fi .