Chociaż niby wszystko jest wiadome od pierwszych minut, ogląda się film Wiktora Pusurmanowa z rosnącym zainteresowaniem do samego końca. Aż do efektownego i dramatycznego finału.
przeczytaj recenzję
Reżyserowi nie zależało na stworzeniu opowieści sensacyjnej w stylu „Rocky’ego”, a to, co działo się w głowie bohatera. Walki są zainscenizowane po mistrzowsku, niezwykle realistycznie.
przeczytaj recenzję
Oryn powiela w nim wszystkie grzechy amatora, któremu jakimś cudem udało się zebrać odpowiednie środki, by spełnić marzenie swego życia i nakręcić film.
przeczytaj recenzję
Kapitan Achtanow prowadzi swoje śledztwo nieoficjalnie, nie ma więc za sobą potężnego aparatu milicyjnego. Jak gończy pies musi zatem podążać za każdym, nawet najdrobniejszym tropem.
przeczytaj recenzję
To film wyjątkowo szkodliwy. Promujący biznesowe zachowania o charakterze sekciarskim. Robiący ludziom wodę z mózgu. Oglądnijcie, ale od „metody Norbekowa” i jej apologetów trzymajcie się z daleka…
przeczytaj recenzję