Ballada alpejska —
„Ballada alpejska” Stiepanowa ma wady. Ale też nie jest to obraz zły, na który należy patrzeć tak krytycznie, jak robił to autor literackiego pierwowzoru i scenariusza w jednym.
przeczytaj recenzję
Blindaż —
Nie sądzę, by „Blindaż” stał się znaczącym czy przełomowym punktem w filmografii reżysera z Kijowa - nie jest ani odkrywczy, ani też zapierający dech w piersiach od strony realizatorskiej.
przeczytaj recenzję
Wtargnięcie —
Gdyby szukać klasycznego filmowego odzwierciedlenia powiedzenia o „miłości od pierwszego wejrzenia” - to „Wtargnięcie” idealnie by się do tego nadawało.
przeczytaj recenzję
Bez odwrotu —
„Bez odwrotu” nie jest filmem, który oddaje realia współczesnego Kazachstanu. Wszystko w tym obrazie ocieka bogactwem, aby chociaż w ten sposób wyróżnić się na tle innych kazachskich produkcji.
przeczytaj recenzję
Shestoy post —
Serikowi Utepbergenowowi wyszedł zgrabnie nakręcony dramat sensacyjny, który rodzi nadzieję na to, że od czasu do czasu reżyser ten będzie podrzucał nam jakiś smaczniejszy kąsek kina gatunkowego.
przeczytaj recenzję
Krasnye dipkurery —
Nie brakuje propagandy, ale jeśli przestaniemy zwracać na nią uwagę, okaże się, że mamy do czynienia z rasowym kinem gatunkowym – historią sensacyjno-szpiegowską, która wydarzyła się naprawdę.
przeczytaj recenzję
Pogrzeb Stalina —
„Pogrzeb Stalina” to w stu procentach oparty na archiwalnych materiałach dokument Siergieja Łoźnicy opowiadający o tym, czym żył Kraj Rad od 5 do 9 marca 1953 roku.
przeczytaj recenzję
Deadpool & Wolverine —
Film jest przeznaczony zdecydowanie dla fanów Deadpoola, a jeżeli ktoś dotąd nie poznał tej postaci, to niech się czuje ostrzeżony.
przeczytaj recenzję
Ring —
Sporą część filmu zajmuje pokaz walk bokserskich, które sfilmowane są perfekcyjnie. I chociaż momentami można odnieść wrażenie pewnej sztuczności, wypadają one mimo wszystko przekonująco.
przeczytaj recenzję