Serebryanyy rog Ala-Tau —
Chociaż niby wszystko jest wiadome od pierwszych minut, ogląda się film Wiktora Pusurmanowa z rosnącym zainteresowaniem do samego końca. Aż do efektownego i dramatycznego finału.
przeczytaj recenzję
Bokser —
Reżyserowi nie zależało na stworzeniu opowieści sensacyjnej w stylu „Rocky’ego”, a to, co działo się w głowie bohatera. Walki są zainscenizowane po mistrzowsku, niezwykle realistycznie.
przeczytaj recenzję
Ego —
Oryn powiela w nim wszystkie grzechy amatora, któremu jakimś cudem udało się zebrać odpowiednie środki, by spełnić marzenie swego życia i nakręcić film.
przeczytaj recenzję