Esensja

źródło

Recenzje

3244
Konrad Wągrowski krytyk
Esensja
Ultimatum Bourne'a — „Ultimatum Bourne’a” godnie wieńczy znakomitą trylogię. Trylogię, która przypomniała nam, że nadal można opowiadać fabuły szpiegowskie w poważnej tonacji. przeczytaj recenzję
Ewa Drab krytyk
5 Esensja
Zakochany Molier — Kto pasjonuje się twórczością Moliera, tego niewątpliwie zachwyci zgrabne wykorzystanie dzieł wielkiego francuskiego artysty. przeczytaj recenzję
Kamil Witek krytyk
3 Esensja
Next — Nieporadność twórców ma tuszować udawanie, że mieli zamiar pokazać coś ambitniejszego niż wynikałoby to z treści filmu. Liczą, że samo nazwisko cenionego pisarza na plakacie pozwoli zarobić im krocie. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski krytyk
Esensja
Evan Wszechmogący — Jest jedna rzecz naprawdę zabawna w związku z tym filmem. Najśmieszniejsze jest bowiem to, że „Evan Wszechmogący” to najdroższa komedia w historii kina. przeczytaj recenzję
Ewa Drab krytyk
8 Esensja
Transformers — „Transformers” to film bez przesłań, bez ukrytych interpretacji i bez stymulującej intelekt fabuły. To po prostu rozrywka; film, po którym nie można oczekiwać niczego więcej niż przedniej zabawy. przeczytaj recenzję
Ewa Drab krytyk
8 Esensja
Mój najlepszy przyjaciel — „Mojego najlepszego przyjaciela” nie można uznać za wielkie dzieło kina francuskiego, mimo że to solidny film obyczajowy, opatrzony specyficzną, spokojną narracją i wsparty interesującym scenariuszem. przeczytaj recenzję
Tomasz Markiewka krytyk
6 Esensja
Harry Potter i Zakon Feniksa — Film żadnej rewolucji nie przynosi, a nawet trochę obniża poziom całej serii. Pisze się często, że to film dla potteromaniaków. przeczytaj recenzję
Agnieszka Szady krytyk
8 Esensja
Simpsonowie – Wersja kinowa — Niezbyt rozgarnięty grubas Homer, jego rodzinka i sąsiedzi trafili w końcu na duży ekran. Wersja pełnometrażowa „Simpsonów” jest tak skonstruowana, że nie wymaga znajomości serialu. przeczytaj recenzję
Kamil Witek krytyk
8 Esensja
Grindhouse: Death Proof — Na nic zdały się petycje, krążące po sieci. Najnowszy projekt Quentina Tarantino i Roberta Rodrigueza „Grindhouse” wkroczył do kin poza Stanami Zjednoczonymi podzielony na dwa samodzielne filmy. przeczytaj recenzję
Jarosław Loretz krytyk
Esensja
Volkodav: Ostatni z rodu Szarych Psów — Daj Boże, żeby i u nas powstał kiedyś podobny film, bo dość mam już papraniny w rodzaju „Wiedźmina” czy „Starej baśni”... przeczytaj recenzję