Razboy 2 —
Nie jest prostą kontynuacją poprzedniej części. Powielony zostaje wprawdzie schemat fabularny, ale sama akcja rozpisana zostaje na nowo.
przeczytaj recenzję
Gosudarstvennaya granitsa: Na dalnem pograniche —
Ostatnia odsłona kręconego w latach 80. XX wieku białoruskiego serialu "Granica państwowa" – rozgrywa się w czasach pieriestrojki. Tym razem wróg próbuje wślizgnąć się podstępnie do Kraju Rad, aby zdobyć tajny materiał zapisany na specjalnym komputerowym nośniku.
przeczytaj recenzję
Razboy —
Nie mam wątpliwości, że dramat sensacyjny kirgiskich reżyserów Maksata Żumajewa i Azamata Ismaiłowa „Rozbój” powstał z miłości do Quentina Tarantino i jego „Wściekłych psów”. Oczywiście nie dorównuje poziomem dziełu Amerykanina, ale udanie do niego nawiązuje.
przeczytaj recenzję
Tunka —
Problemem filmu Świątkowskiego jest chaos. Nie ma w nim bowiem – przynajmniej od pewnego momentu – linearnej narracji. Niby wiemy, po co bohaterowie ekspedycji wybrali się do Tunki, obserwujemy ich starania, ale za każdym razem brakuje postawienia kropki nad „i”.
przeczytaj recenzję
Gosudarstvennaya granitsa: Za porogom pobedy —
Pomijając stronę propagandową, która może być szczególnie bolesna dla widzów ukraińskich, nie tylko tych po dziś dzień gloryfikujących Ukraińską Powstańczą Armię, znów trzeba oddać Borisowi Stiepanowowi, że udźwignął ciężar.
przeczytaj recenzję
Sirât —
Jest porządnie wygotowaną na platformy streamingowe kwasową zupą, w której misce pozwala zamoczyć nam półczerstwą bułkę z Żabki jeszcze przed weekendową imprezą. Obiecuje doświadczenie transowe, a więc nową wersję filmowego eskapizmu, którą jednak sprzedaje jako rytuał przejścia.
przeczytaj recenzję
Układ Słoneczny —
Film powstały w 2021 roku zapowiada wydarzenia, które będą miały miejsce w pierwszej połowie trzeciej dekady XXI wieku. Dla nas, oglądających to w 2025 roku, jest to już przeszłość. Ale i tak miło pooglądać. Cóż znaczy te parę lat przy omawianych miliardach…
przeczytaj recenzję
Kulawe konie: Circus 5x5 —
Po raz kolejny możemy się przekonać, że Jackson Lamb wprawdzie niezbyt dobrze odnosi się do swoich podwładnych, ale za to w sytuacjach kryzysowych stoi za nimi murem.
przeczytaj recenzję