To intelektualny krok wstecz, wszyscy sięgają dna i z uśmiechem taplają się w błocie. Zlepek gagów najróżniejszej jakości i slapstickowych rzutów tortem prosto w twarz pożeraczy popkultury
przeczytaj recenzję
Nieskrępowana zabawa i nieco tylko wykoślawiony portret sowieckiej rzeczywistości, z jej licznymi absurdami, które tak bardzo doskwierały na co dzień mieszkańcom Kraju Rad
przeczytaj recenzję
W "Szronie" przez prawie dwie godziny widz ma poczucie „braku” – braku sensu, braku emocji, braku pomysłu. Nie, może akurat pomysł był, ale z jego realizacją nie wyszło
przeczytaj recenzję
Zbiór nie zawsze powiązanych ze sobą ciągiem przyczynowo-skutkowym gagów. Stereotypy i wzajemne uprzedzenia sprowadzone do poziomu niezbyt wyszukanej telenoweli
przeczytaj recenzję
To nie jest film, który ogląda się łatwo. Tiagunow marzył o stworzeniu kina artystycznego, stąd chęć wykreowania własnego języka i specyficznej formy narracji
przeczytaj recenzję
Film miał zadatki na przyzwoite wojenne kino akcji. Zadatki, które w zarodku zdusił telewizyjny format produkcji. Brak odpowiedniego budżetu na efekty specjalne, czy też gwiazdy w obsadzie
przeczytaj recenzję
"Dogma" wzbudziła olbrzymie kontrowersje. Była szeroko oprotestowywana a pod kinami gromadziły się tłumy z transparentami. Ba, Kevin Smith też brał w nich udział trzymając napis "Dogma is dog shit!"
przeczytaj recenzję
Film jest bardzo chaotyczny. Jedyne, co się broni, to zdjęcia autorstwa Siergieja Bordieniuka, którym towarzyszy całkiem znośna ścieżka dźwiękowa skomponowana przez Igora Pokłada
przeczytaj recenzję