„Dwóch papieży” to taki „Karol. Człowiek, który został papieżem” ze świetnymi żartami i autentycznym ciepłem, na dodatek nakręcony przez dobrego reżysera.
przeczytaj recenzję
Malick kreśli tę historię charakterystycznym dla siebie szerokim gestem – opowiada o człowieku, który został świętym za życia, w swojej prostocie uchwycił sedno wiary i niezłomności.
przeczytaj recenzję
„Joker” jest filmem wybitnym, choć momentami osuwa się w niepotrzebną dosadność i łopatologię. Gdzieniegdzie cierpi na braki w subtelności i nadmierną skłonność do metaforyzowania.
przeczytaj recenzję
Jego siłą jest obłędna obsada oraz znakomite ucho reżysera do dowcipu i umiejętność splatania w nierozerwalny supeł humoru i dramatu.
przeczytaj recenzję
Klasę filmu dopełniają znakomite kreacje aktorskie – zarówno Pawła Wilczaka w roli Pana T., jak i Sebastiana Stanky Stankiewicza, obsadzonego w nieoczywistej dla siebie, dramatycznej roli.
przeczytaj recenzję
Wolę myśleć o dziele Gajewskiego jak o postscriptum do „Piłsudskiego” – jak o zbiorze zagubionych scen wojennych, do których na chybcika dorobiono materiał zastępujący to, co w swoim filmie pokazał Rosa.
przeczytaj recenzję
Ostatecznie wyszedł z tego produkt niekoniecznie satysfakcjonujący, udany połowicznie, po pachy skąpany w kompleksach wobec skali amerykańskich produkcji.
przeczytaj recenzję
„Boże Ciało” nie jest żadną czytanką z katechizmu pełną mądrości z kwiecistych kazań. To kino brutalne, czasem wulgarne, pełne trudnych emocji i kontrowersyjnych scen.
przeczytaj recenzję
„Supernova” to wyjątkowo świeże kino, pozbawione klisz, uproszczeń i fabularnych łatwizn. Skupione i intymne, a jednocześnie operujące wielką skalą.
przeczytaj recenzję