Rojst: Sezon 1 —
Dzieło przemyślane i mające mnóstwo zalet, jednak główną wadę, którą jest ten krótki czas ekranowy. Bo mam wrażenie, że każdy problem mogłyby tu rozwiązać dwa-trzy dodatkowe epizody.
przeczytaj recenzję
Gotti —
Gotti ma duże szansę na rozstrzelanie konkurencji na rozdaniu Złotych Malin. Trzymajcie się z dala od tej paskudnej produkcji.
przeczytaj recenzję
Dogman —
Dogman to film mądry, rzetelnie wykonany i umiejętnie skonstruowany. Jeśli tak ma wyglądać „przeciętne” kino, to śmiało możemy je brać w ciemno.
przeczytaj recenzję
Zakonnica —
Zakonnica to bezwstydny, odtwórczy spin-off, noszący znamiona najgorszych cech gatunku, łącznie z nachalnym żebraniem o strach widza i żenującym odtwórstwem.
przeczytaj recenzję
Fokstrot —
Fokstrot jest produkcją prawie idealną, poza przyciężkawą sekwencją końcową, gdzie wracamy znowu do mieszkania. Jednak ten bogaty w znaczenia film przemówił do widzów i jurorów wielu festiwali filmowych.
przeczytaj recenzję
Roma —
Ambitny, doskonale zrealizowany, do wielokrotnego oglądania. Ale zanim trafi na ekrany komputerów i tabletów, warto spróbować obejrzeć go choć raz w kinie.
przeczytaj recenzję
Zama —
Zama nigdy nie staje się dla widza przytłaczająca; a to dzięki subtelnemu humorowi wplatanemu w obrazy wycieńczenia, a to dzięki lawinie kolejnych postaci i porozpoczynanych, ignorowanych w połowie wątków.
przeczytaj recenzję
Rozpruci na śmierć —
Jedyną jednoznacznie jasna strona tego filmu jest jego warstwa wizualna. Projekty naszych pluszowych bohaterów są świetne, zbalansowane kolorystycznie i zrobione z pomysłem.
przeczytaj recenzję
Bracia Sisters —
Finał filmu jest dosłowną podróżą nostalgiczną do przeszłości, czasu beztrosk i spokoju, wypełnionego matczyną miłością.
przeczytaj recenzję