Córka trenera —
Córką trenera stara się zapewnić wakacyjne wielkim „w” inkluzywne doświadczenie własnego dzieciństwa, wciąż trendy, ale jakby zatrzymanego w czasie, wciąż bez grosza, ale z dumą i szczęściem.
przeczytaj recenzję
Człowiek, który zabił Don Kichota —
Mój finalny zarzut – co w przypadku produkcji tegoż autora jest dla mnie niemałym zaskoczeniem – dotyczy humoru, a konkretnie jego poziomu. Jest on po prostu niskich lotów, niebezpiecznie zbliżony do prostactwa najmniej wymagającym amerykańskich komedii.
przeczytaj recenzję
Płomienie —
Płomienie to dzieło kompletne, świadomie wlokące wewnętrzne portrety, pozwalające alergikom wyczuć szczerość niewidzialnego kotka, a wszystkim innym emocjonalny bąbelek dojrzewającej historii.
przeczytaj recenzję
Niepoczytalna —
Niepoczytalna jest odrobinę rozczarowująca. Zbyt wcześnie wszystko zostaje wyjaśnione, zostawiając widza na pastwę dość schematycznych postaci drugoplanowych.
przeczytaj recenzję
Cormoran Strike —
Fabuła jest wierna kartom powieści, twórcy trzymają się głównych wątków i chronologii. Wspomniany dobór aktorów również nie powinien nikogo zawieźć.
przeczytaj recenzję
101 dalmatyńczyków —
101 Dalmatyńczyków to z pewnością film, z którym większość z nas spotkała się w dzieciństwie. Do dziś wspominam czasy, gdy „na dobranoc” oglądałam bajki, przede wszystkim Disneya na VHS-ach.
przeczytaj recenzję
Sztuka kochania —
Gdyby Grey był pacjentem Michaliny Wisłockiej, szybko wyleczyłby się z sadomasochizmu. Właśnie taką mocą dysponuje Sztuka Kochania.
przeczytaj recenzję
Trzynaście powodów: Sezon 2 —
Po swoim powrocie dość mocno mnie rozczarowało. Przy całej tej burzy, jaką wywołał pierwszy sezon, drugi wygląda na zrobiony na szybko, tylko na fali popularności, a przede wszystkim bez pomysłu.
przeczytaj recenzję