Castlevania —
Castlevania jest zdecydowanie tylko dla dorosłych. Ofiary konfliktu są rozczłonkowywane, po ekranie latają oczy, palce, czy nawet całe głowy.
przeczytaj recenzję
Spider-Man: Homecoming —
To dobre, pełne kolorów kino superbohaterskie, zrobione od linijki, trochę przydługie, lecz traktujące widza z szacunkiem.
przeczytaj recenzję
Uczeń szatana —
Uczeń szatana spodoba się nie tylko fanom Kinga, ale przed obejrzeniem polecam zapoznać się z opowiadaniem, na podstawie którego powstał.
przeczytaj recenzję
Gru, Dru i Minionki —
Gru, Dru i Minionki to film, który uroczymi żółtymi stworkami jest tylko sprzedawany. Fabuła na ich braku ani trochę by nie ucierpiała, a nie sposób nie odnieść wrażenia, że przy nieco innym rozłożeniu akcentów, mogłaby dużo zyskać.
przeczytaj recenzję
Miłość aż po ślub —
Nie jest to wprawdzie dzieło na miarę Nietykalnych, jednak miłośnikom kina znad Sekwany taka przystawka przed większym daniem powinna przypaść do gustu.
przeczytaj recenzję
Machina wojenna —
Mimo komediowego tonu, stawia wiele mądrych pytań i budzi w widzach emocje. Szkoda tylko, że nie potrafiła tych emocji podtrzymywać przez cały czas trwania filmu.
przeczytaj recenzję
Facet do wymiany —
Facet do wymiany podąży amerykańskimi trendami komediowymi i przedstawi bunt czterdziestolatka, a na końcu główny bohater odnajdzie sens życia i bogatszy o doświadczenia pogodzi się ze swoim wiekiem.
przeczytaj recenzję
Aquarius —
Aquarius na pewno działa jako piekielnie aktualny komentarz do obecnej sytuacji społeczno-politycznej w Brazylii i pewnie docenią go widzowie znający bliżej te realia.
przeczytaj recenzję