Miłość aż po ślub 2017

Jour J

Czasem najlepszym wyjściem jest wyjście za mąż. Juliette (Reem Kherici) zajmuje się organizacją ślubów, ale sama jest zadowoloną z życia singielką. Facetów traktuje dość rozrywkowo i beztrosko korzysta z własnej urody. Szczególnie, że w dzieciństwie była szkolnym "brzydkim kaczątkiem". Wszystko jednak zmienia się, gdy… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 8 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Reem Kherici
jako Juliette
Nicolas Duvauchelle
jako Mathias
Julia Piaton
jako Alexia
Sylvie Testud
jako Clarisse
Chantal Lauby
jako Marie
Lionnel Astier
jako Gérard
Ève Saint-Louis
jako Lucie
Victoria Monfort
jako Johanna
Amelie Fonlupt
jako Anna
Paloma Coquant
jako Sara
Philippe Lacheau
jako Przyszły żonkoś

Fabuła

Czasem najlepszym wyjściem jest wyjście za mąż. Juliette (Reem Kherici) zajmuje się organizacją ślubów, ale sama jest zadowoloną z życia singielką. Facetów traktuje dość rozrywkowo i beztrosko korzysta z własnej urody. Szczególnie, że w dzieciństwie była szkolnym "brzydkim kaczątkiem". Wszystko jednak zmienia się, gdy okoliczności zmuszają ją do organizacji wesela Alexii (Julia Piaton), znienawidzonej koleżanki z podstawówki. Co gorsza narzeczonym Alexii okazuje się być Mathias (Nicolas Duvauchelle), uroczy facet, z którym Juliette spędziła niedawno upojną noc. Trzeba być nie lada zawodowcem, by zorganizować szczęście wrednej krowie i mężczyźnie, którego się kocha. Juliette nie może sobie pozwolić na stratę tego zlecenia. Ślub musi się odbyć... ale kto będzie panną młodą, to się jeszcze okaże... opis dystrybutora

Gatunek
Komedia
Słowa kluczowe
trójkąt miłosny

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2017-06-23 (kino), 2017-03-30 (świat)
Dystrybutor
Monolith Films
Wytwórnia
Mandarin Cinéma
Kraj produkcji
Francja
Inne tytuły
Wedding Unplanned (USA)
Czas trwania
94 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Trudno nie odnieść wrażenia, że Miłość aż po ślub to półtoragodzinny przegląd reklam, na siłę zszytych prostą historią. Ale czy to właśnie nie przez tą prostotę odbiorcy pokochali komedie romantyczne? 5
  • 2017-07-05
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Piękne ciała, piękne wnętrza, brudne myśli. W romantycznej komedii Reema Kherici wszystko jest modne, wzbudzające zachwyt wśród współczesnego, komercyjnego społeczeństwa. Nic dziwnego, że twórcy, znający skryte myśli każdego konsumenta, idealnie parodiują jego cechy i słabostki. Próżność wylewa się z każdej kieszeni i szuflady, tłumiąc wiarygodność ukazanych uczuć, a sama fabuła, choć całkiem zabawna, stanowi pretekst do wprowadzenia kolejnych marek znanych firm.

W przepastnej, konsumpcyjnej kamasutrze głównych bohaterów (ale też twórców) nie pojawia się tylko jedno słowo - „skromność”. I choć Kherici portretuje postacie Miłości aż po ślub z olbrzymim dystansem i ironią, nie sposób odmówić mu niesmacznej hipokryzji. Charakterologia bohaterów utkana w bardzo obrazowy sposób, akcesoria, ubrania oraz lokacje, pojawiające się w ich otoczeniu, faktycznie godzą w ich wydumane ego. Z drugiej jednak strony poszczególne sceny czy całe sekwencje stanowią tylko pretekst do wprowadzenia lokowanego produktu. W efekcie Miłość aż po ślub staje się wizualnym magazynem mody. Niestety, nieco przeterminowanym – film swoją światową premierę miał już w kwietniu bieżącego roku.

Na szczęście zaszufladkowanie produkcji Kherici'ego w gatunku komedii romantycznej odbyło się bez większych uproszczeń czy przekłamań. Faktycznie, to zabawna komedia, w dodatku romantyczna – tradycyjnie, w bardzo plastikowym i powierzchownym traktowaniu relacji interpersonalnych. Podejrzewam jednak, że nikt, wybierając się na film zatytułowany Miłość aż po ślub (brawa dla polskiej dystrybucji) nie spodziewa się szczególnie wysublimowanego melodramatu. Trudno nie kibicować Juliette i Mathiasowi w ich wspólnej, wyboistej drodze na ślubny kobierzec – są sympatyczni i całkiem prości, jak na właścicieli tak drogich zegarków.

Niestety, twórcy, aby umotywować Juliettę w walce o serce swoje fajtłapowatego i mało stanowczego amanta, wprowadzają wątek wczesnej młodości głównej bohaterki. Retrospektywność nie sprawdza się tu dobrze – ma pogłębić psychologię postaci, a poprzez scenopisarską nieudolność popada w aż nazbyt przyziemny banał. Toporność wizualnych metafor, jak spotkanie się młodej i dorosłej Juliette'y, to cios wymierzony w samo serce ambitniejszego kina psychologicznego.

Miłość aż po ślub świetnie portretuje pokolenie 30 i 40-latków, zagubionych w życiu uczuciom, skupionym na materialności otaczającej ich rzeczywistości. Film wygrywa też na polu wymagań komedii romantycznej – sekwencja imprezy, otwierająca francuską produkcję, w której Juliette'a ma ubrany kostium Wonder Woman, a Mathiast strój Supermana to rewelacyjna metafora, diagnozująca wymagania gatunkowe wobec swoich postaci. Fabuła stanowi tu największy problem, a widz szybko czuje się, jakby w pośpiechu wertował katalog Vogue'a. Trudno nie odnieść wrażenia, że Miłość aż po ślub to półtoragodzinny przegląd reklam, na siłę zszytych prostą historią. Ale czy to właśnie nie przez tą prostotę odbiorcy pokochali komedie romantyczne?

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 1

Avatar square 200x200

Megimagdamagdalena 2017-07-04

Rewelacja:) polecam każdemu na poprawę humoru :)

Współtworzą