Powrót do przyszłości —
Niewiarygodne, jak ten film się zupełnie nie starzeje. Puszczasz go sobie w marcu 2021 roku i dalej jest tak samo dobry jak zawsze.
przeczytaj recenzję
O wszystko zadbam —
Sposób, w jaki rozegrana została fabuła, sprawia, że od pewnego momentu to już zupełnie nierealny film, który zawodzi oczekiwania poprzez postawienie twórców na nie tego konia, co trzeba.
przeczytaj recenzję
Pętla —
Całość wygląda tak, jak gdyby gotowy scenariusz (ufam, że jakiś był) miał przed każdą sceną jej streszczenie. I zamiast całej sceny, nakręcono tylko jej streszczenie.
przeczytaj recenzję
Droga bez powrotu. Geneza —
Nie potrafię podać żadnego powodu, dla którego warto go zobaczyć, więc nie będę się wysilał. Jedyne, czego żałuję to tego, że była szansa na coś fajniejszego.
przeczytaj recenzję
Klątwa młodości —
Wielceż smutna jest sytuacja, w której twój ulubiony reżyser tak gwałtownie traci formę i choć się stara, to nie udaje mu się już nigdy osiągnąć poziomu swoich debiutanckich filmów.
przeczytaj recenzję
Niewesołe miasteczko —
Film z Nicolasem Cage'm krwawo rozprawiającym się z bezlitosnymi animatronicznymi kukiełkami, o którym nie wiedzieliście, że chcecie go zobaczyć.
przeczytaj recenzję
Miłość do kwadratu —
Ja bym się wstydził pokazać komuś taki paszkwil komedii romantycznej. Jedno, co fajnie sobie obmyślili autorzy tego koszmaru, to zatrudnienie nieznanej i bardzo sympatycznej Adrianny Chlebickiej.
przeczytaj recenzję