Nocne kły —
Mogły być zabawnym, samoświadomym pastiszem. Ale ktoś postanowił nakręcić wraźnie głupi film na poważnie. Szkoda czasu.
przeczytaj recenzję
Wszyscy święci New Jersey —
Film marny. Twórcom wydaje się, że wystarczy powiązać go z Rodziną Soprano i nie trzeba wkładać żadnego wysiłku w opowiedzenie ciekawej historii.
przeczytaj recenzję
Bright: Samurai Soul —
W dzisiejszych czasach natychmiastowej konsumpcji i agresywnej walki o klienta „Bright: Samurai soul” zwyczajnie nie ma racji bytu. Radzę unikać.
przeczytaj recenzję
Poziom mistrza —
Zaskakująco sympatyczne, proste kino akcji, pokazujące, że Frank Grillo ma potencjał na głównego bohatera. Film jest głupi i przerysowany, ale taki właśnie ma być.
przeczytaj recenzję
Venom 2: Carnage —
To taka kontynuacja, która niczego nie zmienia i nie oferuje niczego nowego. Można obejrzeć, odhaczyć i zapomnieć.
przeczytaj recenzję