Film należy uznać za zmarnowany potencjał. Wydaje się, że głównym celem twórców było przeniesienie jak największej liczby wątków z książki, a to skończyło się szarpaną, chaotyczną narracją. Ta fabuła nie angażuje.
przeczytaj recenzję
Reżyser otwarcie obnaża obłudę kościelnego formalizmu i wykorzystywanie religijnej żarliwości przez pragnących rozgłosu szarlatanów, a także zwiedzionych na manowce idealistów.
przeczytaj recenzję
Pięćdziesiąt cztery lata – to wiek Młodych Tytanów, ale jak powiedziałby każdy łysiejący wujek w podartych dżinsach, masz tyle lat, na ile się czujesz, a Tytani nigdy nie czuli się młodsi.
przeczytaj recenzję