Ostatnio moda jest na robienie seriali na podstawie filmów. Dziwię się, że za Powrót do przeszłości się jeszcze nikt nie wziął. Świetny potencjał na serial.
Nie było złe – Spodziewałem się chłamu, a o dziwo momentami całkiem dobrze się bawiłem.
Ujdzie – Jak na kostiumowe romansidło daje radę. Jednak nie oczekujcie cudów – ona jedna, ich trzech i resztę można samemu przewidzieć.
Dramat – Mam już takie obrzydzenie do dramatów biograficznych, że długo się przed nimi wzbraniam, nawet gdy są chwalone. Co z tego, że sprawnie zrealizowany, dobrze zagrany, jak w każdej scenie czuć wtórność, która sprawia, że staję się obojętnym widzem.
Zakończenie filmu to porażka. Przez cały czas trwania filmu to łamanie szyfru przez Turinga było głównym wątkiem, gdzieś tam od czasu do czasu ukazując jego preferencje seksualne. Aż tu nagle ostatnie 20 minut filmu i te wyjaśnienia tekstowe przed napisami końcowymi sugerują nam, że to wątek homoseksualny był tu najważniejszy. I okazało się, że film miał być kolejnym Obywatelem Milk.
A poza tym, wszystko tak jak piszesz.
Rozczarowanie – Fajnie, że Sarah Butler wróciła do serii, ale ciężko ten film podciągnąć pod rape-and-revenge movie, skoro nie ma tutaj gwałtu, a jedyna nagość i urywki z gwałtu to ta z retrospekcji (czyt. z pierwszego filmu). Wynudziłem się potwornie.
Dla mnie też to nieudana produkcja. Pod wszystkim się podpisuję. Dodam tylko, że Scarlett Johansson to aktorka, która potrzebuje reżysera, który ją poprowadzi (wtedy tworzy role jak w Między słowami), bo inaczej ona szarżuje i dostajemy nad wyraz ekspresyjne role jak tutaj.
Niestety, film z serii Im dalej, tym gorzej, a zamknięcie wątków całkowicie nieudolne. Film ratuje fakt, że niektóre sceny naprawdę są śmieszne.
Popieram. Nie zdziwię się, jak po tej roli Jake Gyllenhaal otrzyma propozycję zarania jakiegoś rasowego psychopaty.
Średniak – Wbrew synopsis oraz ocenom i opiniom internautów jest to romansidło jakich wiele. Można sobie darować. Ale żeby pozytywnie zakończyć, jest to najlepsza rola Blake Lively, jaką widziałem (to nie oznacza w jej przypadku, że to rola bardzo dobra).
Proszę czekać…