Lucy 2014/I

Podczas próby przeszmuglowania nowego narkotyku, dostaje się on do organizmu Lucy, powodując u niej nieodwracalne zmiany organizmu i prowadząc do maksymalnego wykorzystania możliwości mózgu.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 7 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 34 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Morgan Freeman
jako Prof. Norman
Min-sik Choi
jako Pan Jang
Amr Waked
jako Pierre del Rio
Julian Rhind-Tutt
jako Anglik
Pilou Asbæk
jako Richard
Analeigh Tipton
jako Caroline
Jan Oliver Schroeder
jako Francuski mieszaniec
Luca Angeletti
jako Włoski mieszaniec
Loic Brabant
jako Profesor
Pierre Grammont
jako Profesor

Fabuła

Czego potrafiłby dokonać człowiek, który mógłby wykorzystać 100% możliwości swojego mózgu i zyskać dostęp do najgłębszych zakamarków swego umysłu? Lucy (Scarlett Johansson) zostaje poproszona przez swego nowego chłopaka, by przekazała tajemniczą teczkę koreańskiemu biznesmenowi. W ten sposób dziewczyna zostaje zakładniczką bezwzględnego gangstera – Pana Janga (Min-sik Choi). Chirurg umieszcza w brzuchu Lucy pakunek z syntetycznym narkotykiem, który ma przemycić za granicę, ale paczka ulega uszkodzeniu i substancja przenika do organizmu, wywołując niezwykłą stymulację. U Lucy wykształcają się nadludzkie zdolności. Dziewczynie udaje się nawiązać kontakt z wybitnym badaczem mózgu, profesorem Samuelem Normanem (Morgan Freeman), wraz z którym próbuje ocenić skutki działania narkotyku. A na razie wykorzystuje swoje nadprzyrodzone zdolności do powstrzymania gangsterskiej armii Pana Janga. opis dystrybutora

Gatunek
Akcja, Sci-Fi, Thriller
Słowa kluczowe
walka, mózg, przemiana, narkotyk zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2014-08-14 (kino), 2014-07-25 (świat), 2014-12-18 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Wytwórnia
EuropaCorp
TF1 Films Production
Canal+ zobacz więcej
Kraj produkcji
Francja
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
89 minut
Budżet
40 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 5 wiadomości

Recenzje

Recenzja nowego filmu Luca Bessona 6
  • 2014-08-16
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Mózg ludzki jest nieprzeniknionym i wciąż nie do końca zbadanym organem, który fascynuje i przeraża naukowców, stawiając ich przed pytaniami o możliwości jakimi dysponuje człowiek i w jaki sposób może wykorzystywać rozbudowane sieci neuronalna, aby poznawać siebie i otaczający go świat. Luc Besson oparł swoją produkcję o micie, w którym twierdzi się, że wykorzystujemy tylko 10% zdolności naszego mózgu. Reżyser puścił wodze fantazji, tworząc nadczłowieka – kobietę, która posiada władzę nad swoim ciałem, innymi ludźmi i otaczającą ją materią i sprytnie wkomponował ją w ramy gatunkowego kina akcji i science fiction.

Lucy (Scarlett Johansson zostaje wplątana w sytuację bez wyjścia, staje się pierwszą istotą, która w całości wykorzystuje możliwości mózgu, a dzięki swojej zaradności obdarzy nieocenioną wiedzą rzeszę naukowców i psychologów. Samo wykorzystanie imienia „pramatki ludzkości” nie jest przypadkowe, ponieważ Besson często posiłkuje się odniesieniami do przeszłości, natury i rozwoju. Choć polowania i zbieractwo zastąpiliśmy supermarketami i szeroko pojętą rozrywką, to wciąż jesteśmy integralną częścią natury i świata zwierzęcego, bazując na pierwotnych instynktach i emocjach, które kierują naszymi zachowaniami. Zwiększanie wiedzy o otaczającym świecie nie uwolniło nas od prymitywnych zachowań i odczuć (strach, pragnienie, złość), które dominują nasze postępowania, co sprawia, że jesteśmy podobni do zwierząt. Reżyser nie ucieka od takich porównań, wykorzystuje zdjęcia i fragmenty przypominające dokumenty przyrodnicze, co niestety kłóci się wizualnie z całością obrazu. Besson ilustruje w ten sposób zachowania ludzie – zwierzęta, a przy okazji wizualizuje skomplikowane teorie profesora Normana (Morgan Freeman), jakby nie wierząc w zdolności widza do wykorzystywania wyobraźni.

Lucy łączy w sobie elementy kina akcji i science fiction, prowadząc akcję dwutorowo między Lucy a profesorem Normanem. W ten sposób niezwykła kobieta, która zakażona silnie syntetyczną substancją o narkotycznym działaniu zaczyna osobistą krucjatę przeciwko szefowi mafii (Min sik-Choi), stopniowo zwiększa wykorzystywanie mózgu, prowadzi pościgi, rozbraja gangsterów, staje się niezniszczalna niczym superbohater. Nie epatuje tylko siłą i determinacją, ale pragnie się podzielić zdobywaną wiedzą. Profesor Norman stanowi tło opowieści, wyjaśnia działanie mózgu, tłumaczy ludzkie zachowania i procesy, przez co jest tylko nośnikiem informacji, zbędnym narratorem, który wprowadza do produkcji elementy nauki. Właśnie przez zestawianie różnych obrazów, zmienną stylistykę i muzykę, Lucy staje się filmem ocierającym się o popkulturowy miszmasz przypominający teledysk.

Luc Besson chciał zagłębić się w intrygującą część nauki, sięgając po biologię, fizykę i chemię, lecz to kino akcji wypadło zdecydowanie lepiej. Scarlett johansson doskonale radzi sobie z bronią i z kamienną twarzą pokonuje uzbrojonych tajwańskich gangsterów, prezentując raczej ponadprzeciętne niż 100% wykorzystanie umiejętności umysłu. Twórca Wielkiego Błękitu miał dobry pomysł, który zagubił się w nadmiarze efektów specjalnych, spychając na dalszy plan pytania egzystencjalne pytania o siłę nauki i człowieczeństwa.

0 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Film został nakręcony we wrześniu 2013 roku. zobacz więcej

Komentarze 22

Krzyk_Sowy 2016-02-06 6

Spodziewałam się czegoś mocniejszego. Troche się zawiodłam.

LakiLou 2019-06-09 8

Scenariusz nieco absurdalny, ale sam film jako czysta rozrywka sprawdza się idealnie. W głównej mierze jest to zasługa boskiej Scarlett. Gdyby nie ona to możliwe, że wahałbym czy by nie dać 6 ;)

Chemas 2019-05-19 8

Obejrzałem Bessona jakiego lubie, nie jest to oczywiście Piąty element, czy Leon, ale dobra jak dla mnie mieszanka. Wiem, że w scenariuszu jets absurd za absurdem, ale super się ogląda. Stary dobry Besson. I Nie zgadzam się z negatywnymi opiniami na temat tego filmu. Ten film jest wizjonerski.

YanYool99 2016-04-22 8

Nie do końca oszlifowany diament. Przydałyby się niewielkie poprawki w scenariuszu i montażu aby pozbyć się bajkowego niedopracowania i ulepszyć końcówkę.

Sebioslaw 2016-02-25 5

Tak jak na początku zapowiadał się arcyciekawie, w połowie zaczęło się robić dziwnie, tak pod koniec mocno rozczarował. Luc Besson jak dla mnie ostatnio robi coraz mniej ciekawe filmy.

Współtworzą