Aktywność

FDB vs STOPKLATKA FDB.PL

Toż to strzał w stopę. Mieli zajebisty kokpit, który został zastąpiony przez jakiegoś asystenta. Dziwni są.

Poznaj oficjalną obsadę Suicide Squad

Choć w brutalnych słowach, to potwierdzam. Jai Courtney to ikona ostatnich klap, a jego aktorska za każdym razem dokłada swoją cegiełkę.

Jake Gyllenhaall napakowanym bokserem

Ostatnio hurtowo widziałem to zdjęcie na tablicy facebookowej i za każdym razem nie mogę uwierzyć, że to Jake Gyllenhaal.

Mamy pełny zwiastun Jurassic World!

Nie no… ten plastikowy rekin jest cudny… haha :D To CGI jest niedorobione. Ponadto kadry przepełnione są ciepłymi barwami, przez co obdziera się te dinozaury z jakiejkolwiek grozy. Przypomina mi to wszystko Terra Novę, co nie jest komplementem.

Strażnicy Galaktyki (2014)

> Mis_Koralgol o 2014-11-24 18:57 napisał:
> P.S. Co to za kaczor na tej scenie po napisach – nie poznałem go :?

Howard the Duck.

W oczekiwaniu na zwiastun Jurassic World

Jurassic Park bez Spielberga to jak seks bez osoby towarzyszącej. Dwie poprzednie części już zdążyły to udowodnić.

Oficjalne zdjęcie z Terminatora: Genisys

Widać, że Jai Courtney dalej będzie twarzą marnych produkcji. Tak trzymać! :D Już nie będę wymieniać w ilu szmatławcach mogliśmy go oglądać przez ostatnie dwa lata.

Sin City: Damulka warta grzechu (2014)

Nie warte grzechu – Jako fanatyk pierwszej części nie będę się pastwić nad drugą odsłoną cyklu. "Damulka warta grzechu" jest niestety co najwyżej średnim tworem. Ten film jest jak prześwitujący szlafrok Evy Green, po zdjęciu którego dostajemy komputerowo wygenerowane cycki, zamiast ekscytującego widowiska. Gdyby nie oryginalna wizualizacja film ten przypominałby bardziej "Maczetę" aniżeli pierwszą część. O ile w "jedynce" historia i forma dobrze balansowały na granicy kina noir i kiczu, o tyle w "Damulce…" narracja zza offu, sceny dekapitacji, brudne ulice, w których króluje przestępczość poszły niebezpiecznie w stronę autoparodii. Poucinane wątki nie tworzą żadnego wspólnego przekazu, a w "jedynce" ta wielowątkowość dawała obraz rządzonego przez przestępców miasta.

Przykre, że jedyną sceną, w jaką włożył serce Rodriguez był ostatni taniec Nancy. Nie chcę zabrzmieć jak męski szowinista, ale żeby zachować szczerość muszę wyznać, że będzie to pewnie jedyna scena, jaką wspominać będę z tego filmu. Smutne.

Kto nową Jean Grey i nowym Cyklopem?

Ale o czym tu mówimy Famke Janssen to był jeden z najgorzej obsadzonych mutantów. Więc każdy z tych wyborów będzie lepszy. Fanning w ogóle nie pasuje do roli do Jean. Moretz jest za bardzo kojarzona z Kick-Assem, żeby angażowanie jej jeszcze do X-Menów było dobrym pomysłem. A Steinfeld przydałaby się w końcu jakaś dobra rola, bo od Prawdziwego męstwa słabe występy miała.

Zwiastun trzeciego sezonu Banshee

Cenzura nie pozwala pokazywać tego, co najlepsze w Banshee :p

Proszę czekać…