Aktywność

Hubie ratuje Halloween (2020)

Do filmów z Sandlerem uprzedzony nie jestem, ale ten to poziom mniej więcej Jack i Jill, czyli kompletna żenada. Sprawia wrażenie zlepku nieśmiesznych, losowych scen.

To: Rozdział 2 (2019)

Za dużo retrospekcji, za mało wydarzeń z teraźniejszości. Ogólnie mam wrażenie, że mało tu właściwej fabuły. Finał za bardzo podobny do tego z poprzedniej części. W sumie dość mocno się zawiodłem.

Korpoludki (2019)

Taka to komedia, że przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu.

O sport, ty – mir! (1981)

I pokazali gest? :-)

Javicia Leslie - poznajcie nową serialową Batwoman

Mam wrażenie, że to, co się ostatnio odwala, przynosi odwrotny efekt do zamierzonego, tj. osoby dotychczas tolerancyjne przestają takie być.

Pytanie dot. atrybutu alternatywna pisownia przy dodawaniu osób FDB.PL

To ja od siebie zwrócę przy okazji uwagę na największą durnotę związaną z alternatywnymi nazwami danej osoby, a konkretnie na bezmyślne kopiowaniem tej rubryki z góry na dół z imdb jak leci. Nieważne, czy z atrybutem alternatywnej pisowni, czy bez.

Niech przykładem będzie DiCaprio, który raz na początku kariery w napisach końcowych doczekał się literówki w nazwisku, gdzie zapisano go "Di Caprio" (na imdb zaznacza się wtedy przy danej roli "as (inna pisownia niż standardowa)" i później się to agreguje w alternatywnych nazwach).

A później coś takiego widnieje na fdb jako "Znana również jako". Nie, te osoby nie są znane również pod tymi nazwiskami; po prostu osoba odpowiedzialna za creditsy walnęła byka.

Jeśli nie jesteście czegoś pewni, to tego nie dodawajcie. Nikt wam nie broni czegoś pominąć.

Prawdziwa zbrodnia (1999)

Ostatni kwadrans nawet trzyma w napięciu, choć nie w jakiś oryginalny sposób. Cała reszta wydaje się z kolei rozwleczona. Jeśli spojrzeć na całe prowadzone przez głównego bohatera śledztwo, to tak naprawdę jest ono bardzo proste. Tak proste, że w filmie jest cała masa scen zapychających. I są to głównie te Clintowskie dialogi, które mają pokazać, jaki to z granej przez niego postaci jest twardziel. W niektórych jego filmach to lubię, w tym z kolei mnie to męczyło. Co za dużo, to niezdrowo. 70-letni dziadzia obracający dużo młodsze panienki też wypada słabo, nawet trochę żałośnie.

Proszę czekać…