Aktywność

Ta, oglądajcie, powodzenia. Ze wszystkich wymienionych chyba tylko House jest u nas dostępny. Polski Netflix = bieda.

Elif (2014 - 2019)

Pojęcia nie mam, dlaczego telewizja pseudopolska katuje widzów tym tureckim szambem. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz widziałem coś z równie tragiczną grą aktorską. Już nasze paradokumenty wypadają pod tym względem dużo lepiej.

@CervantesPL Ja np. nie jestem zainteresowany, mimo że książka bardzo mi się podobała, bo jak już się zna zakończenie, to trochę lipa w tym przypadku. Chyba że bardzo dużo pozmieniają.

Czarny pies (1998)

Dobry. Kino drogi nastawione na akcję. Nawet sporo całkiem efektownych scen, na zamulenie narzekać nie można. Swayze fajny w swojej roli.

Silent Hill (2006)

@Krzyk_Sowy

  • "Mgła (1980)" – fix’d
Samuel L. Jackson

Samuel L. Jackson odpowiada na "pytania" z sugestii wyszukiwarki. :D
https://www.youtube.com/watch?v=kSVQtlQtxCs

Trochę słabsze niż pierwsza część, ale i tak jest znośnie (w każdym razie wyszło na pewno lepiej niż aktorskie wersje Garfielda czy Smerfów). Większość gagów jest niczym żywcem wyjęta z serialu animowanego. Nie najgorsze kino familijne. Szkoda, że w tv wyemitowano wersję z lektorem, bo jak zwykle stronię do dubbingu, to tutaj mi go brakowało (a po obsadzie widzę, że wersja z dubbingiem istnieje).

Wielki Mur (2016/I)

Nawet strawne kino rozrywkowe, choć nic poza tym. Film chciano wypromować Damonem w roli głównej, a okazało się to największą wadą tego widowiska. Najogólniej mówiąc – w orientalne fantasy niepotrzebnie wmieszano smród hamburgera, co kompletnie zarżnęło klimat. Ale mimo wszystko ogląda się całkiem nieźle. Tempo jest dobre, sceny efektowne (choć efekty miejscami kuleją), ot odmóżdżacz do piwka. Swoją drogą bungee jumping z włóczniami to chyba najgłupsza metoda walki, jaką widziałem od dawna.