4/10 – Jestem na nie. Nie jestem w stanie dostrzec sensu w postępowaniu obu bohaterów. Nie potrafię wyobrazić sobie, jaki (w pierwotnym założeniu) miał być skutek ich działań. Jak dla mnie jedynym plusem tego dzieła jest chyba L. Jackson.
Przydałoby się dodać coś, co pokazywałoby, w jaki rok się obecnie weszło. Jak na imdb się wejdzie np. w Oscary za rok 2013, to wyświetla się "Awards for 2013" i rok 2013 staje się nieaktywny w historii wydarzeń. Na fdb o danym roku świadczy jedynie ostatni człon linku. Wybrany rok w historii wydarzeń mógłby mieć tu np. pomarańczowe tło. :P
No i przydałaby się opcja dodania dokładnej daty i miejsca przyznania nagród.
4/10 – Moim zdaniem nuda. Niby film z akcją po zagładzie nuklearnej, a jedyne, co o tym świadczy, jest fakt, iż bohaterom licznik Geigera pika. Niby nastawiony na pokazanie relacji między trójką bohaterów, ale nieciekawe postaci i nudne dialogi powodują jedynie znużenie. Ot, czarny myślał, że po 40 latach życia w końcu zamoczy, a tu takiego wała, bo pojawia się przystojny konkurent.
Sympatyczny, całkiem zabawny, z fajnie dobraną obsadą. Mnie jakoś wielce co prawda nie wzruszył, ale miło spędziłem czas. Kiedyś chętnie obejrzę jeszcze raz. 7/10
Mnie się bardzo podobał. Naprawdę przystępny dramat w ciekawej otoczce. Choć jak ktoś podszedł do tego filmu, oczekując strasznego horroru, to pewnie srogo się zawiódł. W każdym razie 8/10. :)
8/10 – Fajne anime skierowane do trochę dojrzalszego widza. Fabuła wciąga i niekiedy trzyma w napięciu, zwłaszcza ostatni odcinek. Do tego nawet ciekawi bohaterowie i nie najgorsza kreska.
8/10 – Dawno tak dobrze nie oglądało mi się filmu, stąd nieco zawyżona ocena. Fabuła jest dość odrealniona, ale bardzo mnie wciągnęła. To takie uparte gaszenie ognia benzyną. :) Polecam.
4/10 – Ujdzie w tłoku. Kolejny horror kręcony z ręki. Jak dla mnie wstęp jest za bardzo przeciągnięty. Poza tym straszenie widza opiera się jedynie na kilku jump scare’ach.
Mnie niestety ten film nie podszedł. Sam początek mnie zmęczył, choć dialog z bombą był całkiem ok. Mimo wszystko doceniam, jak niskim kosztem stworzono ten film. Oczko w górę za piosenkę Benson Arizona. :)
3/10 – Badziewny ten horrorek. Ani to straszne, ani ciekawe, ani klimatyczne. Ba, czasem aż śmieszne (stworzenia z toporkami). Ta „ustawka” w końcówce też godna politowania. Nie polecam.
Proszę czekać…