Aktywność

7+/10 – Intrygujący, magiczny, momentami wzruszający. Naprawdę przyjemnie się go oglądało.

Ja ją kojarzę głównie z ról dubbingowych, gdzie sprawdza się bardzo dobrze. Moje zainteresowanie polskimi filmami i serialami jest znikome, więc nawet nie mam jak odczuć, kogo tam ostatnimi laty kreują. :)

5/10 – Plakat do tego filmu jest tak kiczowaty, że aż zachęcił mnie do seansu. :D

Cóż, bywało gorzej (jeśli chodzi o filmy z Seagalem). Fabuła standardowa – Steven idzie po nitce do kłębka, by na końcu stoczyć "widowiskową" walkę. Oczywiście przyświeca mu zemsta. Od biedy da się obejrzeć, choć głupot nie brakuje.

Piotruś Pan (1953)

6+/10 – Przyjemna, sympatyczna animacja z fajnymi bohaterami i niemałą dawką humoru. Przyznam jednak, że piosenki (poza jedną) mi się nie podobały, a niektóre wręcz drażniły ucho.

Będzie morze beki, czuję to.

5/10 – Średni. Kilka razy można się uśmiechnąć, ale przeplatane jest to nudą. Obeszłoby się też bez "niespodzianki" na stronie internetowej. Poza tym całość jest trochę nienaturalna – rodzinka ma okazję zarobić forsę, o jakiej nawet nie śnili, a brak im jakiegokolwiek entuzjazmu. Na szczęście TVN7 puściło wersję z lektorem, bo dubbing jest podobno koszmarny.