@Sweet_Foxy No nie, w takim razie odpada.
Ja generalnie chciałem rozszerzyć o różne media, także informacyjne. A to jest akurat baza muzyczna. Jak nie ma zgody to trudno, kłócić się nie będę.
Przedstawiam listę nowych portali społecznościowych, jakie można dodawać do nazw osób:
Mamy już:
- Oficjalną stronę
- Facebook
- Twitter
- Instagram
- Kanał YouTube
- Tik Tok
Dochodzą nam:
Reddit, Pinterest, Linkedin, oraz muzyczne: discogs i Allmusic. Zdaje mi się, że jest jeszcze jakiś bardzo znany serwis muzyczny, ale nie mogę sobie przypomnieć.
Wszystko zostanie dopisane do Poradnika.
P.S. Jak znacie jeszcze jakieś inne, to zgłaszajcie, specjalnie w tym celu założyłem osobny wątek.
@jacks Ale podanie screenów z napisów końcowych, już by można chyba uznać. Ale to muszą być screeny, bo sam film na przykład na YT, może być nielegalny.
Tak w ogóle pierwotnym źródłem są właśnie napisy końcowe, tylko, że my bazujemy na serwisach, które już to spisały. Taka sugestia.
Według mnie to dobry na te upały przyczynek do dyskusji :)
Rewelacyjna animacja ze Studia Miniatur Filmowych z Warszawy. Doskonała narracja Pana Jacka Fedorowicza. Poza tym lubię taką prostą kreskę i znacznie wyżej sobie ją cenie niż nowoczesne animacje, które próbują zastąpić film fabularny.
Ilość ról filmowych, w których ja tego aktora widziałem, samego mnie dzisiaj zaskoczyła. Nie spodziewałem się tego. Klasa sama w sobie. Nawet nie będę wymieniał tych wszystkich produkcji.
Nie ma dwóch zdań, człowiek legenda. Doskonały scenarzysta, doskonały aktor, gość z doskonałym wyczuciem humoru. Stara szkoła, już się takich ludzie nie doczekamy.
No proszę, co się dzieje! Pan Samochodzik i Templariusze, a teraz Kapitan Żbik! Ja, jako przedstawiciel pokolenia, które si.ę na tych pozycjach wychowało, jestem przeszczęśliwy. :) Niestety to tylko żart.
Parę odcinków przypadkiem obejrzałem i stwierdzam, że serial jest słaby. Nieudolne bazowanie na Bondzie. Nie da się zrobić serialu o młodym następcy Bonda. Pomysł jest do kitu.
@Chemas Odświeżę temat, bo zaczyna się u nas pojawiać dużo opisów własnych, które są dosłownym (często bez żadnej poprawki) tłumaczeniem z IMDb przez translator. Trafiają się bardzo słabe pod względem stylistycznym, i robię wtedy odrzut. Nie mam zamiaru niczego poprawiać za kogoś. Opis własny to opis własny. Zwracam też uwagę na to by sprawdzać, czy bazowanie na opisie w IMDb nie jest sprzeczne z tym, że jest to czyjś podpisany opis, tylko, że po angielsku.
Bardzo przeciętny film, tym bardziej, że czytałem książkę. Nawet Harrison Ford, Willem Dafoe i Almeida nie są w stanie tego uratować. Bardzo to wszystko płytkie i bez jaj.
Proszę czekać…