Smętarz dla zwierzaków —
Smętarz dla zwierzaków szybko zamienia się w diabelski rollercoaster, który pędzi na złamanie karku, aby tylko odhaczy większość gatunkowych klisz.
przeczytaj recenzję
Avengers: Koniec gry —
Marvel Studios wie, co fanom w duszy gra — funduje im to z naddatkiem, ale nie z przesytem. Tak, żeby seans był przeżyciem, a nie wizytą w fast foodzie.
przeczytaj recenzję
Carrie Pilby —
Twórcy trafiają w sedno, starając się zdiagnozować problemy milenialsów, osób wkraczających obecnie w dorosłość i planujących życie na własnych zasadach.
przeczytaj recenzję
Szczęśliwy Lazzaro —
Tytuł filmu wydaje się wytrychem – morałem baśni: jak odnaleźć własną duchowość w wielomilionowym społeczeństwie masek oraz paradoksów.
przeczytaj recenzję
Miłość, śmierć i roboty —
Miłość, śmierć i roboty – sezon 1. Każdy pojedynek posiada własną, rozbudowaną choreografię. Każdy pocałunek posiada emocjonalną głębię. Kocham was do śmierci, szalone roboty.
przeczytaj recenzję
Biały kruk —
Film zamiast spektakularnych piruetów ponad systemami politycznymi dyskretnie stoi na scenie przebrany za drzewo. Boi się wygłaszać bardziej zaangażowane opinie – tak, żeby nikogo nie obrazić.
przeczytaj recenzję