Artur

@Darth_Artur

Aktywność

Michael Bay jak Hitler?

Ostatnio coś dużo Hitlera na na fdb:-p
A wypowiedzi Fox mnie zadziwiają coraz bardziej z dnia na dzień.

Antychryst (2009)

> juskowiak o 2009-09-03 23:14 napisał:
> Facet, to nie jest przeciez horror ani film grozy.
> poczytaj najpierw o filmie, zanim ruszysz do kina.

Tu na fdb w gatunku jest napisane ze to Horror/Dramat… zresztą np. trailer jest zrobiony tak, że pokazuje film jakby to miał być horror. Sam byłem trochę zdziwiony jak oglądałem, bo myślałem, że to będzie coś innego.

Antychryst (2009)

Widzę że każdy jedzie po tym filmie ostro:) Ale dziwne bo on miał takie elementy gore trochę, a z tego co pamiętam Ty lubisz takie klimaty.

Job, czyli ostatnia szara komórka (2006)

> Trophy o 2009-08-24 21:38 napisał:
> Normalnie ekranizacja znanych polskich dowcipów. Nawet parę razy udało mi się
> zaśmiać.

To generalnie jest zbiór skeczy, a nie jakiś sensowny film. Faktycznie momentami nawet śmiesznych, ale chyba nie warto oglądać całości, lepiej sobie na youtubie poszukać co fajniejszych fragmentów.

> Jednak całościowo film jest cienki i trochę żałosny.

Zasadniczo tam prawie nie ma scenariusza, więc faktycznie coś w tym jest.

> ale po pijaku w gronie znajomych można obejrzeć. :)

Hmmm… ja po pijaku z ludźmi oglądam filmy w stylu "mechaniczna pomarańcza" czy "blade runner"… albo champions league:D Ale to każdy widać ma swoje upodobania:)

Najlepsze momenty śmierci

No ale są ludzie, nawet nie tylko dzieci, którzy są wrażliwi i może nie chcą oglądać wiec ostrzeżenie jest ok.
A co do samej serii oszukać przeznaczenie, to dla mnie zawsze to była beznadzieja. Nawet same sceny śmierci, niby fajne, takie pomysłowe i misterne, ale słabe bo w każdej z nich człowiek to worek z krwią, bez kości, mięśni czy czegokolwiek. To psuje dla mnie cały efekt.

Absolwent (1967)

> Jana o 2009-09-03 12:05 napisał:
> Muzyka "przypieczętowała" tę decyzję:)!

Nie no, mi się też muza podobała. Zresztą "sound of silence" mogę cały dzień słuchać. Ale jak już pisałem spodziewałem się czegoś innego.

Absolwent (1967)

Niby fajny, ale… 7/10 – Muszę przyznać, że zaraz po seansie byłem rozczarowany i wystawiłem 6/10. Ale dziś jak się zastanowiłem to film zasługuje na więcej. Choć mnie i tak rozczarował, spodziewałem się czegoś, hmm… głębszego.

Byłem tym filmem zainteresowanym od jakiegoś czasu, głownie dlatego, że w jakimś innym filmie czy serialu usłyszałem określenie "mrs robinson". Wiedziałem co ono oznacza i wiedziałem, że jest z piosenki. Postanowiłem wygooglać tekst, żeby zobaczyć skąd to się wzięło i wtedy przy okazji znalazłem ten film. Stwierdziłem, że trzeba kiedyś obejrzeć.

No i właśnie maiłem nadzieje, że ten wątek romansu z panią robinson będzie jakoś lepiej, ciekawiej pokazany, a był on tylko tłem dla dalszej akcji. Kolejna rzecz, która mi się nie podobała, to elementy komediowe. Może coś ze mną nie tak, ale dla mnie większość była bardziej idiotyczna niż śmieszna.

A co do pozytywów to już wszyscy powypisywali, to nie będę powtarzał bo ze sporą częścią się zgadzam.

Megan Fox (I)

> justangel o 2009-09-02 14:46 napisał:
> Więc sama muszę być super pięknością, żeby mówić, że ktoś mi się nie podoba?

W pewnym sensie tak, choć akurat wygląd to głupi przykład. Mnie też wkurza słuchanie ludzi, którzy gadają o czymś o czym nie mają pojęcia, a się nie wiadomo jak wymądrzają. Dlatego np. w necie wchodzę tylko na niektóre fora internetowe (np. tu, bo tu może ludzie nie kręcą filmów, ale oglądają ich od groma więc mają pojęcie o nich). Kiedyś gadałem z kumplem o rysunkach, przy czym on nie rysuje a ja tak. I on był pewny swojego zdania i swojego gustu. Gdzie ja mu w 5 min udowodniłem, rysując rysunek, że się myli. Oczywiście jak już mówiłem, wygląd to głupi przykład, ale dla mnie takie zbyt długie mówienie, że ktoś jest brzydki to oznaka kompleksów (oczywiście nie chce nikogo obrazić, mowie jak mi się wydaje).

Megan Fox (I)

Porównałeś Lecha Wałęse do Megan Fox, wygrywasz:-p
No ale, w dużym stopniu zgadzam się z tym co mówisz.

Megan Fox (I)

> Odi o 2009-08-31 21:53 napisał:
> Nie wypada, no widzisz jaki jestem okrutny?

No widzę:p

> Oceniam po grze aktorskiej Fox nie
> zasłużyła na miano gwiazdy, nie pokazała jeszcze nic po za kilkoma głupkowatymi
> i nieudanymi minami, i "ślicznym" ciałem. Dlatego prasa jaką jej ostatnio robią
> to zwykły stek bzdur. Nie zasługuje na miano gwiazdy

Jak przynajmniej połowa "gwiazd". Piszą o nie bo ludzie się nią interesują. Co więcej siłą rzeczy Ty i ja prowadząc to rozmowę również napędzamy tą machinę, bo okazujemy zainteresowanie (Pomimo ze ty jej nie lubisz, a ja mam to zamieszanie wokół niej gdzieś).

> Takie jest moje zdanie mam do niego prawo, tak samo jak Ty do swojego.
> A co do mojej wypowiedzi odnośnie jej wyglądu tak jak Wy po prostu go oceniłem
> Wy mówicie, że jest śliczna ja mówię że wygląda jak Suczysko.

No tak… ale dla mnie to co innego napisać "wygląda ładnie" czy "jest śliczna" od wygląda jak suczysko czy nie dotknął bym kijem. Chodzi o poziom wypowiedzi, bo oczywiście masz prawo do własnego zdania i nawet lepiej, że masz inne, bo jest o czym gadać:-D

> Dodatkowo oceniłem jej aktorstwo i postawę w mediach a Wy?

Ja tylko tą anegdotę o dwóch i pół chciałem wrzucić:) Ale po prostu czasem się nie mogę powstrzymać od dalszego komentowania:)

Proszę czekać…