Artur

@Darth_Artur

Aktywność

Sam Raimi zajmie się Warcraftem!

Nie zapominajmy że WoW to marka Blizzard, a Blizzard to cholerni perfekcjoniści. Wydali mało gier… ale wszystkie były totalnymi hitami, więc sądzę, że nad filmem też będą czuwać. Intra i generalnie filmiki w grach blizza są zawszę świetne i dopracowane, więc pełnometrażowy film prawdopodobnie też będzie.

Kontakt (1997)

Świetny, ale… – …zbyt daleko się posunął z fabułą. Dla mnie ostatnie sceny są przegięte i psują atmosferę filmu. No ale za to odejmuje tylko jeden punkt. Bo reszta filmu jest super. Już jak słyszę ten dźwięk, który odebrali, to czuje ten klimat:D Naprawdę fajnie się ogląda, lubię do niego wracać.

9/10 (tak jak pisałem -1 za końcówkę)

Odważna (2007)

Dobry, nawet bardzo. – Nie nudziłem się oglądając. Trzyma w napięciu, ciekawie się ogląda. Dobra rola Jodie Foster, widz przeżywa razem z jej postacią wydarzenia i może wczuć się w jej rolę, rozmyślając nad czynami które popełniła. Film dobrze pokazał co miał pokazać.
Dla mnie 10/10

Megan Fox odrzuca role

OMG…. no tak, po jakże wybitnej, głębokiej i pełnej artyzmu roli w Transformersach ciężko się przerzucić ma tak mało ambitne kino jakim jest James Bond.
A tekst Jako same tło dla głównego bohatera nie zamierza występować. po prostu powala:-D

THX 1138 (1971)

Opinia, 7/10. – Zacznę może trochę głupio, ale za dużo w tym filmie cyferek, numerków i w ogóle liczb. Wiem czemu tak jest i jaki to ma sens, ale nie wyszło to szczególnie dobrze. Dialogi przez to są totalnie bez sensu, taki techniczny bełkot, który nic nie wnosi, bo nic nie znaczy. Film generalnie dopiero gdzieś od połowy jest ciekawy, kiedy zaczyna się coś dziać. Wcześniej jest po prostu przedstawianie świata – fakt dość ciekawa wizja (co prawda się z nią nie zgadzam, ale po to powstał film, żebym ja się mógł nie zgodzić:-p) jednak jest to jakieś takie przy nudnawe.

Co w filmie jest dobre to gra aktorska i w pewnym sensie scenografia. Dla mnie 7/10.

W ogóle tak poza wszystkim, to ten film i tu w pewnym sensie SPOILER, jest prawie taki sam jak seksmisja, tylko nie ma tyle kobiet:-p Jestem ciekaw czy nasi się inspirowali THXem tworząc seksmisję.

Sam Raimi zajmie się Warcraftem!

No widzisz, mówisz, że cie nie interesuje ale jednak wiesz co to jest:-p W ogóle dla mnie WoW to nie jes gra tylko fenomen społeczny, w sumie wow i second life. W pewnym sensie symbol naszych czasów i częściowe spełnienie wizji z niektórych filmów Sci-Fi:-p
Ja sam grałem w to może tydzień, bo mnie współlokator namawiał, ale jakoś mnie nie wciągnęło. No ale od niego wiem, że wow wbrew pozorom ma sporo ciekawej fabuły i było by o czym film nakręcić. Ale przez to że to MMORPG to praktycznie mogą dowolną fabułę wymyślić, tak jakby tworzyli nową postać w grze. Więc generalnie wszystko w rękach scenarzystów.

Forrest Gump (1994)

Spoko:-p Sorry:-p
Jeśli chodzi o osobisty odbiór to ja ten film widziałem pierwszy raz jak miałem z 10 lat, czyli zasadniczo jeszcze dzieckiem byłem a dzieci bardziej naturalnie przyjmują takie motywy. W sensie, że nie widziałem w nim upośledzonego człowieka, tylko trochę dziwnego:-p I przez to później jak go oglądałem nie przeszkadzało mi fakt że jest to opowieść o chorym umysłowo.

Forrest Gump (1994)

> justangel o 2009-07-21 19:57 napisał:
> Jak dla mnie mamy tu gloryfikację osoby upośledzonej umysłowo, i o ile nie mam
> nic do takich ludzi, to wcale nie muszę mieć ochoty na oglądanie ich w kinie,
> gdzie (o zgrozo!) robi się z nich (z niego w tym przypadku) prawie bożka.

Tu raczej chodzi o prosty przekaz, że w życiu można osiągnąć wszystko, niezależnie kim się jest. Oczywiście zagłębiając się w film, można dostrzec (przynajmniej mi się tak wydaje) że mimo to wcale się nie jest szczęśliwym. No ale to taki ogólny motyw. Generalnie film jest dobry bo jest dobrze zrobiony i zagrany.

Obcy – Decydujące starcie (1986)

Już to chyba pisałem w wątku przy Obcy 4, że Cameron wziął jedynkę i pomnożył przez dziesięć.
Efekty nie są najważniejsze, ale np. design, scenografia itp. są ważne przy obcym. To co było było pokazane w pierwszej części obcego utworzyło pewien kanon sci-fi. Wygląd Nostromo, jego wnętrza to jest dla mnie wzór i ideał jeśli chodzi o wygląd pomieszczeń w SF. Oczywiście dla kogoś, kto się nie interesuje SF to raczej nie istotne:) I w ogóle generalnie poza jedną sceną w obcym nie widać po nim że to stary film, ma specyficzny styl, ale nie wygląda przestarzale.

Obcy – Decydujące starcie (1986)

> justangel o 2009-07-21 19:52 napisał:
> A jak dla mnie zdecydowanie słabszy od jedynki. Do pierwszej części z
> przyjemnością wracam, a dwójkę widziałam raz i mi wystarczy. Brakuje mi tutaj
> klimatu niepewności kim/czym jest "dodatkowy pasażer" na Nostromo.

Dokładnie.
Jedynka ma atmosferę tajemniczości i jest bardziej, hmmm… artystyczna. A dwójka to rzeźnia, fakt faktem że ma parę fajnych motywów, ale jednak to nie to.

Proszę czekać…