@Darth_Artur
> centralny o 2008-12-09 22:20 napisał:
> Matko jaki stary już jestem:/
Ano:-p
Ludzie w moim wieku wychowali się na między innymi tym yattamanie, aczkolwiek gdyby nie to ze zobaczyłem zwiastun to bym nie pamiętał że takie coś istniało, ale teraz mi się przypomniało że się też podniecałem ich nowymi pojazdami. Jeszcze się oglądało Deimosa, DżiDżi nie wiem… Tygrysią Maske? i cholera wie co jeszcze leciało na Poloni1:-D Ale pamiętam że ten kanał był chyba najważniejszym kanałem w TV jak ja bylem w podstawówce:D
Nie mowie, że nie oglądałem tego co centralny napisał, ale wtedy chyba wolałem jednak japońskie kreskówki.
genialny! – Najlepszy serial o nerdach jaki widziałem:-D i myślę, że generalnie jeden z lepszych seriali komediowych jakie widziałem. W każdym odcinku jest kilka momentów że wybucham śmiechem.
hahaha, nie mogę no:-D to pojechali po całości teraz:-d
Czy ja wiem, Indy nowy nie był zły, poza końcówką może. A w ogóle to Lucas za dużo nie powiedział w tym newsie;-P
> igraszka25 o 2008-12-02 18:43 napisał:
> Ogólnie rzecz biorąc, to nie jest najlepsza część. (Jest nia "Więzień z
> Azkabanu", jeśli chodzi o książkę. a co do efektów polecam "Czare ognia").
A co ty wyrocznia jesteś? Ty decydujesz jaka część jest najlepsza? Możesz pisać ze twoim zdaniem jest najlepsza. Dla mnie najlepszy film to właśnie zakon, najlepsza książka to czara.
> mysza_007 o 2008-12-01 19:11 napisał:
> ale podobno największy minus to , ze podobnie jak resident evil
> – w ogole nie straszna…i tak sobie kiedys zagram i sam zobaczę…
Ja tam strachliwy jestem i co chwile podskakuje tam:-D W sumie dużo nie grałem w to ale tyle co grałem to było strachowe.
Czy ja gdzieś pisałem że jesteś przemądrzała:-p? Już wcześniej pisałem że rozumiem twój punkt widzenia. Ale też staram się zrozumieć punkt widzenia alienK, o to chyba chodzi w dyskusjach:-p
Żeby się znać to trza wszystkie strony poznać nie tylko jedną. Ale jak ogląda różne filmy, ale szczególnie lubi kino lekkie, to nikt mu tego nie zabroni. Ja pisałem w pierwszym poście tu ze chyba każdy z nas w ocenionych filmach ma i te lekkie i te trudniejsze i nie rzadko i te i te wysoko ocenione. Ja sam lubię kino ambitniejsze (w moim rozumieniu), ale ostatnio filmem który oglądałem najczęściej jest kung gu panda:-p Ale ja bym się nie oburzał jakby mi ktoś powiedział że nie znam się na kinie, pewnie przyznał bym mu racje. Zna się ktoś kto studiował historie kina, przeczytał o tym masę książek i obejrzał miliony filmów.
True, true…
Chyba trochę za wielkie halo się zrobiło z tego tematu. Bo gadami o filmach jakbyśmy bronili wolności świata. To, że nie uważam kogoś za jakiegoś wielkiego znawce kina nie znaczy ze go nie lubię czy nie szanuje. Jako przykład mogę podać rozmowę z kumplem którego znam od piaskownicy. "-Masz jakieś filmy nowe? -Mam ale ty ich nie chcesz -W sumie racja -Poszukaj sobie czegoś u rodziców" (przy okazji widać jak go znam dobrze że pozwalam mu samemu w szufladzie z filmami grzebać:-p). I nikt się nie obraził.
Czy ja się obrażam na np. numizmatyków za to że uważają że się znają lepiej na monetach niż ja:-p? Taka trochę paranoja.
Ty masz jakieś agresywne podejście do życia. Myślisz ze jak ja bym z kimś gadał to by to wyglądało tak: "nie znasz kubricka to spieprzaj"? Po prostu kogoś kto lubi inne kino by to nie zainteresowało i dlatego z nim o tym nie gadam, ale nie powiedział by mu ty idioto czy coś, starał bym się improwizować i udawać że znam jakieś nowości:-D
W ogóle to mam kumpli którzy oglądają głownie ambitne kino i czasami podsumowują rozmowę ze mną dając mi znać że nic nie wiem o filmach:-D No ale to raczej chodzi o to, że mówią jak nie znasz to koniecznie obejrzyj.
Dobrze że dodałeś ten tekst w nawiasie. Mam nadzieje, że przy okazji naszych różnych dysput przekonałeś się, że nie mam w zwyczaju obrażać rozmówców, ani tym bardziej się wywyższać – na tym serwisie są tacy ludzie przy których ja z moją wiedzą mogę się schować. A Kubricka podałem jako przykład, bo na razie tylko przykłady młodzieżowych filmów są. A przykłady są dobre bo dają lepszy pogląd na sprawę.
No ja nie popieram ściągania filmów z netu, jak można je zobaczyć w kinie. Chyba ze ty masz jakoś strasznie daleko do kina i dużo czasu zajął by si dojazd i naprawdę nie masz czasu. Ja na co fajniejsze idę do kina, na te co mnie mniej interesują czekam aż będą na DVD albo później w HBO czy C+.
A ja męczę ten temat bo lubię gadać/pisać:-p Chociaż tego posta pewnie nikt nie przeczyta bo mało agresywny i długi jest:-D
Proszę czekać…