@dawidek98
@simonperch Ale musisz przyznać, że "Ghost in the Shell" nie jest taki zły. Ale mnie i tak bardziej się podobały animacje "Final Fantasy" z 2001 roku, "WALL-E" lub chociażby "9".
Skończyłem oglądać. Specyficzny film, który zapada w pamięci. Muzyka jest bardzo dobra, ale sceny podwodne, zwłaszcza z delfinami to po prostu kosmos! Aktorstwo co najwyżej poprawne, ale i tak warto obejrzeć, by wyrobić sobie o nim swoje własne zdanie. Tym niemniej Luc Besson największe swoje dzieło miał przyjemność wypuścić w 1994 roku – a mianowicie "Leona zawodowca".
@i_darek1x Tyle łapek w dół, bo prawda boli. Idealnie dobrałeś cytat z piosenki zespołu Republika – "Mamona".