Dawid Burdelak

@dawidek98

Aktywność

Franciszek Pieczka

@Chemas Potwierdzam, zgadzam się.

Jańcio Wodnik (1993)

Oglądałem dzisiaj z okazji Barć Film Festiwalu. Na uwagę zasługuje wspaniała kreacja świętej pamięci już Franciszka Pieczki.

Najlepsi z najlepszych II (1993)

Walki gladiatorów trochę naciągane, ale i tak nie narzekałem i bawiłem się świetnie. Nie dorównują też co prawda fenomenalnemu Russellowi Crowe siedem lat później. Eric Roberts i Philip Rhee jako przyjaciele wypadają bardzo dobrze – to samo twierdzę o pierwszej części, ale James Earl Jones po prostu przyćmił ich dwójkę. Trochę scen w barach i tańca na rurze w wykonaniu prostytutek, przez co jest już gorzej. Muzyka nie tak wciągająca, a dalsze części od drugiej są już po prostu zbajerowane fabularnie.

Najlepsi z najlepszych (1989)

Bardzo dobry film. Mi się podoba – trochę Bruce’a Lee, trochę Mortal Kombat, a trochę Rocky’ego Balboy. Dużo uprawiania sportu i przygotowania się na zawody sprawiają, że chce się oglądać jednym tchem i nie ma się dosyć. James Earl Jones w roli trenera wypadł brawurowo, zresztą gdzie nie wypadł świetnie. Lubię tego aktora i to między innymi on sam "zachęcił" mnie, występując w nim jako aktor. Ale i tak u mnie na zawsze najlepszym filmem związanym ze sztukami walki pozostanie "Wejście smoka" z 1973 roku.

Stalowy świt (1987)

Dobry film o postapokaliptycznej przyszłości z Patrickiem Swayzem na czele. Zdradzę swój sekret, że przez cały czas trwania seansu się zastanawiałem, co w nim jest takiego, że zaliczany do gatunku science-fiction. I w trakcie trwania filmu dostawałem odpowiedź. W roli Kashy jego żona, co mnie bardzo zaskoczyło. I perypetie tego dzieciaka, co chciał ruszyć na głęboką wodę ze swoim ojcem – rozczulające. Jak ktoś uwielbia fantastykę naukową, to to dzieło nie powinno go wcale zanudzić. Muzyka dopełnia klimatu. Polecam.

Młode wilki (1995)

Oglądałem dawno temu. Od tego czasu biedny Szczecin dostał ekonomicznie nieco po tyłku. A tak fajnie wyglądał na filmie.

Młode wilki 1/2 (1997)

Nie, to naprawdę nie było potrzebne.

Spotkanie (1996)

Muszę przyznać, że całkiem nieźle wyszło. Ogólnie fajny film.

Gry wojenne (1983)

O ile nie przepadam za Matthew Broderickiem to uważam, że w tym filmie dał z siebie wszystko, jeśli chodzi o zdolności aktorskie. Mimo, że miał dziewczynę, to zamiast całować się z nią i chodzić na randki zajmował się oszukaniem systemu szkolnego jeśli chodzi o oceny i zapobieganie katastrofy nuklearnej, która mogłaby zniszczyć wszelkie życie na Ziemi. Bardzo dobre podejście do sprawy we współpracy z samym Pentagonem. Nigdy nie zapomnę, jak komputer proponował zagranie w różne gry planszowe, aż w końcu postawił na kółko i krzyżyk. Oryginalne, a zarazem interesujące. Zwykle para nastolatków mi się kojarzy z komediami, tak tutaj jest zupełnie odwrotnie. Ally Sheedy wypadła nawet dobrze, ale jeszcze bardziej mi się podobała w "Krótkim spięciu". No i sam główny bohater David Lightman ratuje świat przed totalną zagładą. Chwała mu za to! Powinien dostać mnóstwo bohaterskich medali za ten wyczyn. Polecam każdemu, kto uwielbia fantastykę naukową. 8/10

Różowa Pantera (1963)

@pajki_filmaniak Podpisuję się pod tym obiema rękami.

Proszę czekać…