@Filip_Borkowski
Hsi ma absolutną rację. Ostatnio powstaję świetne filmy, gdzie rzeczywistość PRL jest ciekawym tłem, jednakże główna historia odgrywa swoją własną rolę (vide Mniejsze Zło, Dom Zły, czy Rewers). Polskie kino się rozkręca coraz bardziej.
mieli gotowy film? skąd to wiesz? mieli gotową pewną liczbę kopii. przedpremiery były tylko w większych miastach.
Zwiastun rzeczywiście nie porywa. Ale moim zdaniem wiele tutaj psuje niemiecki. Więc poczekajmy jeszcze spokojnie na oryginalną wersję.
Faktycznie scenariusz nie najgorszy. Aktorzy wypadli wspaniale. Ale obejrzałem i mówię: no i co?
Możliwe spoilery Możliwe spoilery Możliwe spoilery Możliwe spoilery Możliwe spoilery
Możliwe spoilery Możliwe spoilery Możliwe spoilery Możliwe spoilery Możliwe spoilery
Możliwe spoilery Możliwe spoilery Możliwe spoilery Możliwe spoilery Możliwe spoilery
Możliwe spoilery Możliwe spoilery Możliwe spoilery Możliwe spoilery Możliwe spoilery
Po co mam się uczyć będę miała życie do dupy? Chłopak mnie rzuca i nagle to wszystko ma sens. Dość małym poprawieniem sytuacji jest pozytywne spojrzenie bohaterki na dom nauczycielki. Fajny pomysł, ale brak jakiejkolwiek sensownej wymowy. Ani edukacja jest sensowna, ani bez sensu.
Jestem za carycą i apeluję, aby nie odchodziła. Pion rzeczywiście jest krzywy, a obcięcie kawałka literki nie ma tu wielkiego znaczenia. Rekonstrukcja jest niesamowita. Chylę czoła i mam nadzieję, że Pani Kasia zmieni zdanie.
Ja chcę jeszcze raz. Adam podziwiam cię za dwunastogodzinną podróż. Fajnie było obejrzeć ten film! :}
Polski dubbing bardziej od oryginalnego to już stary temat, chyba jasne, że dobre tłumaczenie będzie lepiej zrozumiałe dla Polaka niż oryginał.
Oboje zapominacie, że podczas "ewolucji" bajki sami dojrzeliscie zarowno taka po prostu, jak i kulturalnie, wiecej rzeczy bedzie nudnych.
Tyle z uwag. Techniczne dużo lepsze!
mój ulubiony dystrybutor jeszcze odważniej rusza w roku 2010 super!
Uno. Duży plus. Program jest ciekawszy, rozmowa bardziej rzeczowa. Ubraliście się i próbujecie ze światłem. Fajnie!
Teraz znów się czepiam ;]
- Powinniście siedzieć bliżej siebie.
- Nie może być cieni, chyba żebyście zrobili to na groteskowo, czyli mocno oświetlone twarzy od dołu, ale raczej nie pasowałoby to do konwencji. Zbyt kierunkowo to wyszło. Spróbujcie odbić od bieli. Wystarczy kilka kartek A4.
- Trochę irytujące jest to gadania/paplanie o Zmierzchu. To jest książka wyraźnie targetowa. Też jestem pożeraczem popkultury i się męczę z tym Zmierzchem, ale nie mam zamiaru o tym gadać, ale to już moja opinia.
- Carlisle brunetem? Where? Nie mówmy, jeśli nie jesteśmy pewni.
- A w ogóle sam soundtrack bez niczego to też zły pomysł. I jeszcze zdjęte bez kadencji ałć ;]
- Sztuczne czerwony oczy. Wybacz, ale czerwone oczy po prostu wyglądają sztucznie ;]
Proszę czekać…