@Gigagigafutmassif_KekkaiSensen
No i… co o tym wszystkim myśleć? Nie widzę powodów tworzenia sequela ,,F1", i to w środowisku teoretycznie tak hermetycznym jak sport motorowy, tym bardziej w F1. I co by w tym sequelu miało się wydarzyć. ,,F1" było genialnym jednostrzałowcem, nic więcej, z zasłużonymi nominacjami do Oscarów (4 kat.). Ale kontynuacja – to się nie sprawdzi.
Kruci… jestem za! Ale… Problem w tym, czy istniałoby coś, co ma motywować scenarzystów i Wana do sięgnięcia jakichś zakamarków wyobraźni horrorkowej, aby (moim zdaniem) prawie że zużyte materiałowo i tematycznie Uniwersum Saw dalej i dalej rozwijać. Tak, ,,Piła XI", czy jakkolwiek 11-sty projekt z serii będzie się nazywał ma szansę na sukces, ale jaka fabuła ma to gwarantować? Może rozszerzanie Uniwersum od strony wczesnych Prequeli?
Na gdaczące pustosłowie! Mało powiedziane! Mrooooczny?! Ten pinokiowy cosik ma w sobie coś intrygującego. To może być faktycznie… mroczny tytuł, ale jednak nieco bardziej intrygujący, wyzwalający ogniki ciekawkości, wtłaczający suspens w ramy tej opowieści. Ta ,,interpretacja" na nieco ciemniejszą Stronę Mocy losów/historii Pinokia wygląda dziwnie ekscytująco i szaleńczo odmiennie. To taki sądzę miks pracy amatorskiej i jakiś częściowy wkład profesjonalistów z tego gatunku kina horroru/slashera etc. Może być najsoooowo! :D
Momoa i Lobo – Symbiont; ten aktor, ta postać – duet stworzony dla siebie nawzajem! Po zajawce z trailera ,,Supergirl", dotyczącej Lobo… bardziej czekam na film o Lobo niż ten o Supergirl. Panie Gunn… przyspiesz no co! :D DCEU rozkwita
Cholernie ciężkie – no oby nie – megaaaa wręcz dziwne czasy nastaną dla fanów popkultury, głównie dla miłośników rozrywki kinowej, od której… przecież film zaczął swoje życie. Czyli co… niedługo zatrze się granica między filmem w streamingu a filmem realizowanym/emitowanym na salach kinowych; będzie w konsekwencji tylko ,,film" przez małe f.
Czas pokaże. Nawet jeśli ,,to prawda!" z tym teaserem, to… i tak jest to jedynie zajawka, aby geek czekał i czekał na prawdziwy zwiastun, ba!, aby już teraz myślał o kupnie biletów na ,,Doomsday" w przedsprzedaży. :D No, będzie się działo. Ciekawe ile godzin materiału ,,Russo Brothers" nakręcili, a ile znajdzie się finalnie w filmie. Łeeej! :D
Średniowieczny, meta-mroczny horrorek o wilkołakach? Tiu tiu! I to od twórcy ,,Nosferatu"? ,,ATJ" grający tam główną rolę? A no, jestem na tak! Od dawna aktor ten widział mi się w roli nie Kravena, Łowcy, w MCU/SMU, ale w tym Multiversum właśnie jako: Wolverine!
Sam film, nie znając oryginału, prezentuje się na wstępie… mocno kusząco! Zwiastun przykuwa uwagę, a fabuła… no kurnia balans daje nadzieję na dobre bezkompromisowe widowisko, na mega ,,mięsistą" jatkę. No i reżyser! Nie byle kto! Pan Nelson, to bodaj słynna ,,Droga bez Powrotu" i któreś z części V/H/S. Na pewno źle w "Cicha noc, śmierci noc" nie będzie.
Aż sobie w pewnym momencie tego zwiastuna do netflixowej serii o ,,Edku" Geinie… usiadłem… Niesamowicie poprowadzony, ot sklejony z nagranego materiału do produkcji, zwiastun. Niebywale mroczny i nihilistyczny, wręcz ziejący ,,pie******ą zgnilizną i ludzkim zepsuciem"… No i ten głos z offu. CZEKAM! Niecały miesiąc!
,,Space Invaders"… w opcji na hollywoodzkim ekranie? I to np. jako film takie cudeńko realizowane kamerami IMAX z ,,optyką" 3D?! A czemu by nie! Space Invaders, jako ambitne kino rozrywkowe, bo takim być powinno… sądzę powinno zatrudnić tych samych aktorów do głównych ról, co w filmie ,,Piksele" z 2015 roku.
Proszę czekać…