@jacks
Bardzo dobrze się czytało i fajny pomysł z tymi bannerami filmów jako przerywnikami. Co do tematu to zapewne w kinie obejrzę Millerów i Elizjum :) Pozostałe dwa są poza moim tematem zainteresowań.
6/10 – szału nie ma – Nie jestem krytyczny w ocenianiu filmów więc daję 6, ale niestety scenariusz był dość naiwny. Zwroty akcji jakieś takie bez emocji, niby ciekawie przedstawieni zostali napastnicy w klimatycznych maskach, z maczetami, itp., ale jakoś bez sensu przebiegał ich atak. Głupota syna Hawke’a przechodzi ludzkie pojęcie. Na zabicie nudy można polecić, ale z dużą rezerwą.
Jedyna dobra nowina to brak Willisa. Niech się chłopak ogarnie i zacznie grać w dobrych filmach, bo ostatnio wszystko na jedno kopyto robi i to bez szału :)