@Maciek_Przybyszewski
Kiedy byłem małym chłopcem hej…. – Kiedy "Wejście Smoka" pojawiło się na polskich ekranach wszyscy mówili o tym filmie. Film był dozwolony od lat 18, a ja mając coś koło 12 lat chciałem go obejrzeć, ale nie miałem co nawet o tym marzyć. Były to czasy, gdy sprawdzano legitymacje i po prostu nie wpuszczano na film, no chyba, że się miało "chody" lub było z osobą dorosłą, lub też wychodziło się z propozycją korupcyjną ;). Ja skorzystałem z drugiej opcji, czyli z osoby dorosłej. Poszedłem z ojcem. Pamiętam jak dziś, że bardzo duże wrażenie zrobiła na mnie finałowa scena w sali lustrzanej. Powiem szczerze, że miałem po niej koszmary. W końcu to był film od 18 lat :)
Ja protestuję przeciwko temu artykułowi. To jest jawna prowokacja zjednoczonych hord orków z niezaprzeczalnym udziałem Nazguli.
Protestuję bo aż mnie w dołku ściska, że nie mogę być w Krakowie i przeżyć koncertu 300 osobowej orkiestry pod wodzą Howarda Shore’a na żywo.
A tak na poważnie to soundtrack do trylogii jest wg mnie jednym z najlepszych, najpełniejszych i najbardziej malowniczych muzycznych zjawisk w historii kina.
Ciekawostka dla ludzi z okolic Łodzi – W jednej ze scen jest widoczny most o charakterystycznym łukowym kształcie. Ten to most to most w Głownie przy zalewie :)
Kończ pan panie Turek – Jakoś udało mi się to "dzieło" obejrzeć. Na usta cisną mi się słowa Tomka Zimocha z jednego z meczy przez niego komentowanych "Kończ pan panie Turek". Myślę, że 4 część jest mocno naciągana, a stwierdzenia, że John w końcu wrócił do domu przefilozofowane. Bardzo średnie kino akcji, które zostaje daleko daleko w tyle za pozostałymi częściami.
Mdłe i bez wyrazu – Takich filmów powstało już wiele. Ten nie wnosi nic nowego jest mdły i bez wyrazu. Wszystko sprowadza się do tego, że aby utrzymać się w Akademii Morskiej trzeba trenować boks.
Gargamel wypisz wymaluj. Szkoda tylko, że w polskiej wersji nie będzie już mówił głosem nieodżałowanego Wiesława Drzewicza.
I całe szczęście. Pierwsza część świetna, druga także niezła. Trzecia do obejrzenia, ale czwarta żałosna. Rambo w XXI wieku już raczej nie ma co robić. Wszyscy jego wrogowie zniknęli lub przestali być wrogami.
Wojna w Korei w wykonankiu amerykańskim dawno nie gościła na ekranach. Może być nieźle, choć na pierwszy rzut oka zarys przypomina mi "Byliśmy żołnierzami". Historia oparta na faktach mam nadzieję, będzie dobrze zrealizowana i nie skupi się głównie na 3D i innych efektach. W końcu bohaterstwo tzw "The Chosin Few" to nie były fajerwerki a’la Avatar.
A 3D no cóż świata się zmienia, kino się zmienia, ja wciąż nie jestem do tego przekonany.
Już nie raz się wypowiadałem na FDB w sprawie remake’ów. Na palcach dwóch rąk ledwo mogę wyliczyć udane pozycje. Czy Commando podzieli los większości czy dołączy do którejś z dłoni? Jeżeli scenariusz pójdzie bardziej w realizm to nie będzie to już Commando.
Klimatyczny – Klimatyczny kryminał rozgrywający się w moich ulubionych czasach, jeśli chodzi o kryminały. Mocne sceny i dużo dramatyzmu. Szkoda, że Travolta jest mocno spuchnięty, a jego mimika wygląda jak kopia Steven’a Seagala. Rekompensują to zmysłowa i psychopatyczna Hayek oraz demoniczny Leto.
Polecam !!!
Proszę czekać…