@Marac
There’s always a moment [8/10] |||
Znakomity kameralny melodramat Mike’a Nicholsa. Zachwyca gra aktorska hipnotyzujących Natalie Portman i Julii Roberts oraz świetnych Clive’a Owena i Jude’a Law. Film o miłości i zdradzie, kłamstwie i prawdzie, egoizmie i niedojrzałości.
"Zawsze jest taki moment. Kiedy można dać się ponieść albo się powstrzymać. Nie wiem kiedy tobie przydarzył się ten moment, ale założę się, że taki był."
I cóż że telewizyjny [10/10] |||
Jestem absolutnie zafascynowany. Obejrzałem ten film wyłącznie z uwagi na osobę Temple Grandin, nie wiedząc nawet, że to film telewizyjny. I jestem pozytywnie wstrząśnięty. Nie dość, że to jedna z lepszych filmowych biografii, jakie widziałem w życiu, to jeszcze zachwyca grą aktorską niewiarygodnej Claire Danes i maestrią reżysera, scenarzystów, operatora i montażysty, którzy potrafili z biografii swojej bohaterki wysnuć precyzyjną opowieść, pozwalającą widzowi poznać tę niezwykłą osobę oraz naprawdę spojrzeć na świat jej oczami. Gorąco polecam obejrzenie tego filmu, jeśli gdzieś na niego traficie (to produkcja HBO i obecnie jest dostępny w serwisie HBO Go).
Sprawdziłem właśnie na IMDB, że film został obsypany deszczem nagród (oczywiście poza Oscarami, bo – jak już wspominałem – to produkcja telewizyjna) i wcale się temu nie dziwię. To w pełni zasłużone nagrody.
Jeśli komuś nie wystarcza taka minirecka, to polecam zapoznać się z tutejszą recenzją autorstwa Adama Siennicy, bo jest bardzo celna.
Tyrania złych ludzi [10/10] |||
No co tu pisać, jak wszystko już napisano? Jeden z najwybitniejszych filmów w historii kina. Trzeba obejrzeć.
To może zamiast recenzji podam ciekawostkę. Mia i Vincent wcale nie wygrali konkursu tańca. W jednej z późniejszych scen w tle słychać radio i spiker mówi, że statuetka została skradziona. Zaskoczeni? Tarantino to geniusz.
Arcydzieło [10/10] |||
Genialna komedia gangsterska mistrza tego gatunku Guya Ritchiego. Zasłużone miejsce w TOP 100 na portalach filmowych. Koniecznie!
@Chemas Profan! ;-)
North remembers…
Press "Start" to play [5/10] |||
Nudne i nieemocjonujące sceny akcji, bo ciężko związać się z bohaterami i przejąć ich losami. Do tego słabe efekty komputerowe. Żenujące kołczowe pierdzielenie o byciu sobą, walce z ograniczeniami, bla bla bla… Absurdalnie karykaturalny złol.
Czemu więc aż 5/10? Bo seans ratuje humor – na niespodziewanie w takiej produkcji wysokim poziomie! Momentami naprawdę można się pośmiać.
@Chemas Hola hola… A gdzie "12 małp"? :)
Republika Gilead – Kaja Godek poleca [9/10] |||
Wymarzone państwo Krysia Pawłowicza, Ziemkiewicza i Cejrowskiego krzywdząco przedstawione w obrzydliwym pamflecie autorstwa amerykańskich żydolewaków.
A tak serio – świetny serial o moherowej dystopii, podczas oglądania którego można dostać gęsiej skórki, gdy człowiek sobie uświadomi, że na świecie jest mnóstwo ludzi, którzy chętnie wprowadziliby tę przerażającą wizję w życie. W trzecim sezonie scenariusz zaczyna być coraz bardziej na bakier z logiką, ale i tak ogląda się z zainteresowaniem. Dobra gra aktorska, świetne zdjęcia – gorąco polecam.
EDIT: 4 sezon to powrót do formy, więc polecam, jeśli ktoś odpuścił po słabszej 3 serii. Z odcinka na odcinek coraz bardziej się rozkręca, a ostatni odcinek 4 sezonu daje więcej satysfakcji niż przyłapanie Bosaka na gejowskiej orgii.
@Grzegorz_Derebecki Dodam jeszcze, że to samo tyczy się serduszek do polubiania. :)
Proszę czekać…