@Movieman
Ooo widzisz :D
Dobry sztos się szykuje, czekam.
SPOILERY SPOILERY SPOILERY – SPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYVSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERYSPOILERY SPOILERY SPOILERY
Wow, ale fantastyczny finał – przez kilkanaście odcinków twórcy zwodzili widza prostą, aczkolwiek przyzwoitą historią, która układała się z każdym odcinkiem w całość, aż tutaj nagle taka bomba w ostatnich kilkunastu minutach finałowego epizodu. Mega pozytywne zaskoczenie.
Tak do 4 albo 5 odcinka bałem się, że ten serial będzie zwykłym proceduralem – Moloch co odcinek wysyła jakiegoś potworka do walki z dwójką bohaterów itd (coś jak serial Grimm, nawet z początku były podobne rozwiązania fabularne – też mamy kogoś bliskiego, który umiera straszną śmiercią a później okazuje się, że wiedział o całej tej wojnie z demonami, zostawia jakieś tajne akta, które pomagają w rozwikłaniu zagadek itd ), na szczęście dosyć szybko zaprzestano i wprowadzono fabułę ciągłą.
Świetnie się oglądało, czerpałem przyjemność z każdego odcinka. W ogóle to takie połączenie mrocznego fantasy (szczególnie ten finał, niektóre sceny grozy rewelacyjne, szczególnie ten Czyściec) z bardzo fajnymi humorystycznymi wstawkami (Crane próbujący się przystosować do współczesnego świata, sposób jego mówienia całkowicie inny i tak dalej). Podobało mi się, czekam na kolejny sezon z niecierpliwością.
American Hustle wygląda rewelacyjnie :P
5/10 – Do pewnego momentu naprawdę świetnie się to ogląda – wszystko owiane jest aurą tajemniczości, momentami wyczuwać można taki lekki oniryczny klimat, ale później to wszystko gdzieś ulatuje. W momencie gdy karty zostają rozdane, my dostajemy coraz więcej odpowiedzi na pytanie "co, gdzie, kto" staje się po prostu… nudno. Spore rozczarowanie mimo wszystko.
SPOILER
Apropo jeszcze ulubionego momentu w filmie, o którym wspomniał Quagmire. Dla mnie najlepszy moment to ten jak Depp i Landau siedzą przed tv i oglądają Drakulę, a później komentują Vampirę :D Znakomite to było.
To co w tym filmie wyprawia Landau to absolutny majstersztyk i pokaz aktorstwa z najwyższej półki. Każda scena z jego udziałem to coś wspaniałego, ten film jest jego, kradnie go dla siebie. Fantastyczna kreacja.
No właśnie ja sie boję, że Fincher stworzy z tego coś mrocznego i Utopia straci cały swój urok, a Fincher odniesie porażkę. Chociaż jesli w ten sposób brytyjska wersja zyska trochę na popularności i wiecej ludzi ja obejrzy to chociaz takie z tego plusy.
Z pewnością występ U2 okaże się wabikiem i zwiększy oglądalność gali. Mam nadzieję, że występ będzie dużo lepszy niż ten Adele przed rokiem, gdzie zamiast śpiewu można było usłyszeć kogucie pianie.
Ja natomiast trzymam kciuki za piosenkę z filmu Her – najmniejsze szanse na zwycięstwo, ale cóż, Grekom też nikt nie dawał szans w 2004 roku na Euro :P
Proszę czekać…