@Movieman
Serial z prawdziwego zdarzenia – Wielki serial prosto z Danii. Amerykańska wersja to marna podróbka z debilnym zakończeniem. Tutaj jest natomiast mocna dawka rodzinnego dramatu, niesamowicie rozegrana kryminalna zagwozdka i świetna polityczna intryga. Amerykanie powinni się ze wstydu zakopać razem ze swoim tworem "killingopodobnym".
no, ale to nie bedzie mialo raczej znaczenia, bardziej taki sympatyczny easter egg
Ja oglądałem :P
SPOILERY, SPOILERY, SPOILERY
Do ich "miasteczka" wprowadził się czarny jebaka (o imieniu… Phil Miller), który wszystko potrafił zrobić, istna złota rączka. Okazało się, że on i Carol mają się ku sobie. Oczywiście jedna planeta dla dwóch Phillów Millerów to za mało. "Oryginalny" Phil zaczął odwalać swoje jazdy itd, wiec "nowy" Phil wyrzucił go z miasteczka. Carol jednak zrozumiała, że oryginalny Phill nigdy by czegoś takiego nie zrobił (wide akcja z wywiezieniem na pustynie Todda) i odnalazła Phila i opuścili razem osadę.
Niesamowite co potrafi zrobić komputer.
Nareszcie – Nareszcie odcinek, który może konkurować poziomem z tymi znanymi z pierwszego sezonu. Nadal w niektórych momentach jest strasznie źle po montowany, ale jako całość daje radę. Pierwszy raz nie musiałem spoglądać na zegarek z nudy, a przecież był to najdłuższy odcinek w sezonie.
No i ten mocny finał. Ostatni epizod zapowiada się świetnie.
Dla mnie zdecydowanie Jack Huston!
Dlatego Fox musi zrobić wszystko, aby w filmie wystąpił Hill w roli jakiegoś kumpla Gambita albo jego przydupasa :P Innego wyjścia nie widzę.
Znowu mam dwóch faworytów – pierwszym to oczywiście Sicario, a drugi to Room. Ostatecznie stawiam na to drugie z tego względu, że nie słyszałem wcześniej o tym filmie, a tutaj zwiastun naprawdę mnie zaintrygował i na pewno film obejrze.
PRZECIEŻ NAPISAŁEM, ZE Z KLAWIATURY XD
> ferhin2 o 2015-07-31 20:19 napisał:
>
> raczej zadają sobie pytanie "czy w końcu serial będzie choć minimalnie tak dobry
> jak sezon 1."
Wyjąłeś mi to z ust.. wróć, klawiatury.
Proszę czekać…