No to tym razem się nie zgodzę. Strasznie łopatologiczny przeciętniak. Film jest prosty jak drut, ale najważniejsze sceny i dialogi są powtarzane co jakiś czas w formie krótkich przerywników. I to jest nawet gorsze niż przewijający się dubstep. Kazania ciotki May ze Spider-Manów Raimiego to platońskie mądrości przy tym, co chce przekazać nam Korine. Ale muszę przyznać, że Franco świetnie gra gangsterka ze srebrnymi zębami, a i trafia się tutaj parę dobrych scen, jak np. ’Everytime" Britney Spears, specyficzny seks oralny czy niezła końcówka.
5/10
Z pierwszego plakatu.
Dzisiejsze doniesienia mówią, że go nie będzie.
W uniwersum Zjednoczonych Państw :)
Widocznie po wielu latach przekonywania, klapa ’After Earth" skusiła Willa Smitha. Niech zgadnę fabułę- doświadczony pilot i narodowy bohater, zostaje wybrany na pierwszego czarnoskórego prezydenta Państw Zjednoczonych. Wraz ze swoim synem, chcącym wstąpić do Akademii Wojskowej, będzie musiał odeprzeć kontratak kosmitów :)
Mam przeczucie, że ten film nie dorówna nawet "Piratom z Doliny Krzemowej", a szkoda, bo to materiał na drugie "Social Network". Ciekawi mnie czy będzie to laurka czy opowieść o despocie.
Standardowy, "paskowy" plakat, ale obsada bardzo ciekawa.
Toy Story 3 kosztowało 200 mln$ trzy lata temu. Ubiegłoroczna "Merida Waleczna" pochłonęła 185 mln$, ale był to o wiele mniej pewny projekt niż "Potwory 2". Oczywiście ich budżet to na razie tylko moje przypuszczenia, w przeciągu weekendu powinna pojawić się jakaś bardziej konkretna suma.
Całkiem zapomniałem o tym filmie, dzięki za przypomnienie!
Tęskniący za Cronenbergiem z lat 80-tych.
Wybieram się w przyszłym tygodniu, a przed seansem mam zwyczaj spoglądać jedynie na suche cyferki :) Recenzję nadrobię później, ale autor dał 8/10, więc jestem dobrej myśli.
Wolę sobie nie wyobrażać co tam się dzieje, skoro widzowie których od 20 lat zaspokajają Bay z Emmerichem, mówią o nieziemskiej rozwałce. Cieszy mnie wykorzystanie utworu Chrisa Cornella w jednej ze scen.
Proszę czekać…