9/10 – Wszyscy wielbiciele komedii od Judda Apatowa na pewno będą zadowoleni. Wprawdzie nie pracował on przy tym filmie, ale wyraźnie czuć tu klimat produkcji od tego twórcy. Być może to zasługa jak zwykle świetnych Paula Rudda i Jasona Segela. Segel reprezentuje zresztą typową dla Apatowa postać, trochę niedojrzałego, zanurzonego w popkulturze trzydziestolatka, jednak tym razem schemat nieco się odwrócił, to postać Paula Rudda dzięki nowemu ekscentrycznemu przyjacielowi nadrabia braki w swoim życiu.
Z całej galerii drugoplanowych postaci najbardziej wyróżnia się gburowata rola Jona Favreau od Iron Mana, trochę nie wykorzystano potencjału JK Simmonsa. Finał oczywiście łatwo przewidzieć, jednak, nie jest on wcale przesłodzony i nie przeszkadza to w oglądaniu. Dawno nie widziałem tak dobrej komedii kumpelskiej
Wg box office mojo Kaspian się nie zwrócił, wytwórnia podejmuje ryzyko, i mimo zmniejszenia budżetu, oraz powrotu na bardziej przyjazny dla sagi okres świąteczny, stawiam na kolejne finansowe rozczarowanie. Chociaż oczywiście 400 mln$ ze świata na pewno strasznie kusi producentów
Że też na Almodovara tak się rzucili, nie wiedziałem, że na jego filmach można w Polsce zarobić
Spadek Pottera bierze się chyba stąd, że ciężko przyciągnąć mu do kin "neutralnych", niezbyt zorientowanych w temacie widzów
Może kariera Mili wreszcie się rozkręci
Ostatnio pojawiły się informacje o przesunięciu polskiej premiery na 25 grudnia
http://www.imperial-cinepix.com.pl/products/1827-AVATAR
mam nadzieję, że dystrybutor jeszcze zmieni datę…
Słuszna uwaga, ciekawe czy wpłynie to na wynik finansowy trójki
to chyba najlepszy komentarz do wypowiedzi Johnny’ego Deppa
http://addisonrd.com/WordPress/wp-content/uploads/2007/05/steven_seagal_emotion_chart.jpg
Chyba najgorszy horror jaki widziałem, chociaż ten mu dorównuje
http://fdb.pl/film/59792-krwawy-koszmar
jak w ogóle mogłem kiedyś oglądać te badziewia od Carismy :)
Proszę czekać…