Czemu publikujecie tylko 10 tytułów, skoro inne portale podają obszerniejszą listę?
Ten jeden głos przedpremierowy to akurat pikuś… "Hobbit" i "Reboot Spider-Mana" mają więcej i do 2012 r., czyli ich wejścia do kin, jeżeli na stronce nie pojawi się jakaś blokada oddawania głosu, będą miały pompowaną średnią z połową albo i więcej "pompowanych" głosów.
Filmik faktycznie niezawodny :) Ale nazywanie Cage’a najbardziej utalentowanym aktorem to już mała przesada. Choć ostatnio niezłe role przypadły mu w "Kick-assie" i "Złym poruczniku", to do tego miana jeszcze mu daleko…
Widać tutaj też nikt nie zatroszczył się, żeby poprawić tą informacje w newsie…
Polska nie brała udziału w produkcji filmu, więc polskim raczej nie możemy go nazwać. Jedyny rodzimy akcent w tym obrazie to reżyseria Romana Polański ego i zagranie przez niego w jednej z głównych ról.
Wszystkie utwory, które znajdują się w klipie podał w opisie użytkownik, który wrzucał ten filmik.
1. Ratatat – Nostrand
2. Kanye West – Power
3. Rooney – Not In My House
4. Apartment – Fall Into Place
5. Civil Twilight – Letters from the Sky
6. SUNBEARS! – Little Baby Pines
Więc to prawdopodobnie utwór spod numeru 5 :)
Chętnie zobaczyłbym taki filmik w kinie przed filmem zamiast kilku reklam.
Zbliża się koniec bieżącego roku to i małe podsumowanie tegorocznych produkcji nie zaszkodzi. Oczywiście można uwzględnić produkcję z 2009 r. (jak "Sherlock Holmes") lub starsze (takie jak np. "Amadeusz" czy "Tokijską opowieść"), które miały oficjalną premię polską w 2010 r.
Na chwilę obecną moje zestawienie prezentuje się tak:
NAJLEPSZY FILM ROKU: The Social Network reż. David Fincher – najgłośniejszy film roku. Perfekcyjnie wyreżyserowany, równie dobrze zagrany, dopełniony niepokojącymi rytmami spod ręki Trenta Reznora. Czy to tylko film o Facebooku? Obejrzyjcie sami i po zakończeniu postawcie sobie to pytanie. Odpowiedź nie będzie już taka jednoznaczna. Film uznany przez Politykę za jeden z 10 najważniejszych elementów popkultury 2010 r. Lepszej rekomendacji chyba nie trzeba!
02. Incepcja reż. Christopher Nolan – przed premierą filmu Nolana chyba nikt nie miał pojęcia czym jest owa incepcja. Dzisiaj słowo to jest na ustach tysięcy fanów. Świeże, dynamiczne kino, które ma szanse wpisać się w kanon filmów science-fiction. Pierwszorzędna robota!
03. Fantastyczny Pan Lis reż. Wes Anderson – Twórca Genialnego klanu sięga po klasyczną animację, by opowiedzieć prostą historyjkę, jednak nie pozbawioną specyficznego poczucia humoru i ciekawych postaci. Dla fanów animacji pozycja obowiązkowa!
04. W chmurach reż. Jason Reitman – Trzeci pełnometrażowy film Reitmana wydawał się niczym innym jak kolejną sztampową produkcją z uśmieszkiem George’a Clooneya i wypocinami panny znanej ze Zmierzchu – Anny Kendrick. Jednak po obejrzeniu obrazu tak niewdzięcznie śpiewać będzie mało kto. Film to bowiem gorzka diagnoza naszych czasów i zmierzenia się z samotnością.
05. Kick-Ass reż. Matthew Vaughn – Kolejny dowód na to, że ekranizacje komiksów nie są na wymarciu. Zręczna zabawa cytatami, schematami obowiązującymi w komiksach i dynamiczną akcją. Miejmy nadzieję, że sequel dotrzyma kroku części pierwszej.
Wprawdzie ranking bardzo skromniutki, bo nie widziałem wielu oczekiwanych produkcji roku (Somewhere, Miasto złodziei czy 127 godzin), więc mała aktualizacja może nastąpić w najbliższym czasie. Inne polecane produkcje: Autor Widmo, Wyspa tajemnic, Toy Story 3, Prorok, RED, Co nas kręci co nas podnieca
NAJGORSZY FILM: Opętani reż. Breck Eisner – oklepany temat, jeszcze bardziej oklepana realizacja. Brak jakiegokolwiek napięcia czy efektu zaskoczenia. Czyżby ten podgatunek horroru się wypalił?
02. Parnassus reż. Terry Gilliam – Lubię twórczość Gilliama jak i samego Heatha Ledgera, ale Parnassus niczym mnie nie zaskoczył, wyimaginowany świat nie tyle co mnie wciągnął co znużył. Liczę na szybką rehabilitację, panie Gilliam.
03. Ciacho reż. Patryk Vega – Wreszcie prawdziwa komedia! – takim hasłem dystrybutorzy reklamowali film. Oczywiście to bzdura, bo produkcja niczym specjalnym nie wyróżnia się spod innych podobnych dzisiejszych polskich filmów. Nic specjalnego!
04. Walentynki reż. Garry Marshall – gwiazdki komedyjek romantycznych (no może prócz Jamiego Foxxa) zebrano w jednej kupie i nakręcono coś na wzór brytyjskiej To właśnie miłość. Mam nadzieję, że na następne walentynki producenci zafundują nam coś bardziej oryginalnego!
05. Starcie tytanów reż. Louis Leterrier – jeden z wcześniejszych przykładów zdominowania filmu przez efekty wizualne na niekorzyść fabuły.
Jestem ciekaw waszych tego typu mini-zestawień. Jak określilibyście rok 2010? Udany czy może wręcz przeciwnie?
Pozdrawiam
Krótki filmik podsumowujący mijający rok
Lista 10 najlepszych produkcji 2010 r. wg założyciela IMDb.com
To witaj w klubie ;p
Chyba od 3D może być tylko gorsze to co ostatnio zapowiedział George Lucas. Chce technologicznie "wskrzesić" zmarłe gwiazdy kina takie jak James Dean czy Marilyn Monroe i umieścić je na ekranie obok dzisiejszych gwiazdek. Zgroza :)
Proszę czekać…