Zdaje się, że we nadchodzący wtorek (23.03) będzie leciał ten film. 20:25 na TVP 1 (bez reklam).
Zachęcam do obejrzenia. Warto!
6/10 – Po tym jak narzekałem na brak akcji w poprzednim odcinku o inspektorze Callahanie, tak też w tej części jest przesyt strzelaninami, pościgami, bójkami. Brakuje natomiast jasno skonstruowanego kręgosłupa fabuły. Wpleciona została tuta retrospekcja zgwałconej kobiety, które często trąca o niepotrzebną w filmie akcji melancholię. Ale i tak czwarta, przedostatnia część godna pochwały. Clint i tym razem dał radę. Jak na razie drugi najlepszy obraz o Brudnym Harrym.
Z tym Van Santem mam nadzieję, że nietrafione żarty. Nie wyobrażam sobie autora tylu niszowych projektów w tym cukierkowym szambie. Podejrzewam, że jest to jeden z jakiś chwytów marketingowych, mający na celu poprawę pozycji kolejne części tej sagi. Ostatnio był podobny news, w którym De Palma miał wziąść się za reżyserię "Paranormal Activity 2"…
Zwiastun – Całkiem nieźle to wszystko się zapowiada. Klimatem przypomina pierwszą część filmu o łowcy. Jest na co czekać. Mam tylko nadzieję, że coś z tego wyjdzie i twórcy nie spartolą tego jak kilka lat temu “Obcego kontra Predatora” ani też nie podłożą pod to fabularny schemat, jak wcześniej napisałem, “Predatora” z Arnoldem. Dodaję do oczekiwanych.
Nie będę zakładał nowego wątku, pozwólcie, że wpiszę się tutaj.
http://fdb.pl/reputacja/wszyscy/2010-02
Czy zostały już rozlosowani użytkownicy (konkretnie 2 z 5), którzy zgarną nagrody za aktywność za miesiąc luty (br)? Zawsze po kilku dniach pojawiała się informacja z nickami userów, a teraz jest już prawie połowa miesiąca i nic nie wiadomo.
Mam też coś takiego. Dowiedziałem się, że weryfikator "wszedł" w tą treść i pozostawił ją (ani nie akceptując, ani nie odrzucił).
6/10 – Takie trochę rozczarowanie… Lubię kino Smitha, jego poczucie humoru, ale tutaj jakoś czułem natłok pomysłów, gagów, dialogów. Postacie całkiem ciekawe, choć może kilka bym wywalił – Matta bardzo lubię, ale tutaj miał niestety niewiele ciekawego do zagrania. A Jay i Bob jak zwykle trzymają formę :)
Czy ja wiem… "The Hurt Locker" to dobre kino, ale czy zasługujące na dominację i zdobycie tych nagród w najważniejszych kategoriach? Chcociaż biorąc gafę jaką popełniła Akademia rok temu, przyznając statuetkę "Slumdogowi" zawsze jest to jakiś plus… Dobrze, że nie było zaskoczenia w kategoriach "najlepszego filmu animowanego" i "aktora drugoplanowego".
Od argumentów może tutaj aż głowa rozboleć :)
Zgadzam się. "Odlot" to pewniak, podobnie jak rola Waltza. Co do scenariuszy popieram wasze propozycję – niektóre dialogi z "Bękartów" biją na głowę największe popisy Tarantina z "Pulp Fiction" czy "Wściekłych psów" a scenariusz do "Dystryktu" też niczego sobie, choć patrząc tak z perspektywy czasu można się przyczepić do pewnej niekonsekwencji formy (od reportażu telewizyjnego aż do strzelanin i skupienia się na jednym bohaterze).
Proszę czekać…