Aktywność

The Hurt Locker. W pułapce wojny (2008)

7/10 – Kino z jajem, a nawet z dwoma jajami! Ciekawa próba przeniesienia na ekran sytuacji w Iraku. Dość kameralny, choć oferuje widzą kilka naprawdę efektownych eksplozji i strzelanin. Nie rozumiem dlaczego twórcy, których założeniem przypuszczam był realizm zdecydowali się na chwytliwe, efekciarskie chwyty (np. zwolniony ruch). Rekompensuje to jednak sporo napięcia przy akcjach saperów.

Fabularnie może szału nie ma, ale aspekty psychologiczne bohaterów zostały prawidłowo rozrysowane. Mamy tutaj szaleńca, granego przez bardzo dobrego Rennera, który nie potrafi funkcjonować bez wojennej adrenaliny, mamy i postacie, którzy wyczekują z niecierpliwością do zakończenia służby, nie angażując się w pełni w działania zbrojne.

Technicznie bez żadnych zarzutów – wyraziste zdjęcia, doskonały, krystaliczny dźwięk. No i brawa dla pani Bigelow. Taka krzyżówka dramatu wojennego z akcją spod rąk kobiety nie często się zdarza. Nie obraziłbym się gdyby w jej ręce powędrowała statuetka.

Najlepsze biografie według fdb.pl

Tylko nie wiem co tu robią "Chłopcy z ferajny"… To przecież typowe kino gangsterskie, oparte na faktach. Brakuje mi tutaj rewelacyjnego "Pattona" spod ręki Schaffnera.

Efdeby 2010 zakończone!

U mnie też głosy się nie pokryły w znacznym stopniu. Zaledwie w dwóch kategoriach ("Bohater roku" i "Najlepsza animacja") byliśmy zgodni…

zmiana w imdb FDB.PL

No to na co czekasz regoat? Do roboty :)

Dystrykt 9 (2009)

7/10 – Może nazwanie filmu Blomkampa "Łowcą Androidów XXI wieku" to mała przesada, ale trzeba przyznać, że film poszedł w bardzo dobrym kierunku, odświeżając niejako gatunek. Trochę denerwowało mnie brak konsekwencji. Film rozpoczyna się reportażem (zresztą bardzo dobrze było to dopracowane), a kończy się zwykłą nawalanką między ludźmi, obcymi a Nigeryjczykami. Czuć trochę nierówne tempo, szczególnie pod koniec, gdzie wkrada się chaos. Ale jak na debiut i to z tak niskim budżetem to nie jest źle. Postacie obcych, wszystkie wybuchy, główny statek kosmiczny były dopracowane w najmniejszych elementach. Kino bardzo solidne, niezmiernie wciągające z pokaźną dawką napięcia.

Mocna siódemka.

Gwiezdne Wojny w Gdyni - relacja

Panie Adamie co pan na tych zdjęciach taki smutny? :)
Nie no, fajna sprawa z taką imprezą. Szkoda, że wcześniej nic o niej nie słyszałem, bo chętnie bym się tam wybrał, szczególnie, że należę do grupy fanów SW :)

Startują Efdeby 2010!

Fajnie. Nawet nie wiedziałem o istnieniu czegoś takiego.

Kategorii mogłoby być więcej, ale i tak fajnie się wypełniało ankietę :)

Lawa (1989)

Za to ktoś tutaj chyba opuścił lekcje z czytania ze zrozumieniem.

Czy pisałem, że przespałem film?

Film, że mucha nie siada (2004)

2/10 – Marna kupka z tego szorcika. A doszukiwanie się tutaj jakiegoś drugiego dna to przesada…

Porywacze ciał (1993)

7/10 – Nie jest źle. Horror Abela Ferrary może i pobrzmiewa na sprawdzonych chwytach gatunkowych, ale udało mu się utrzymać tajemnicę grozy i napełnić film rosnącym napięciem. Może i jest tu trochę kiczu, może i efekty specjalne nie są najlepsze, ale i tak seans spędziłem miło.

Proszę czekać…