Aktywność

Psychol (1998)

3/10 – Po takich szczególnie kiepskich remake’ach jak ten należy pamiętać o tym, że pierwszeństwo seansu ma pierwowzór. Jeżeli w tym przypadku postąpiłbym odwrotnie, czyli wziął się najpierw za film Santa, a potem za Hitcha, byłoby prawdopodobieństwo, że nie docenię filmu lub też nie zapewni on żadnych emocji.

Kompletnie niepotrzebny projekt, pozbawiony całkowicie jakiegokolwiek napięcia czy klimatu. Także dobór obsady pozostawia naprawdę dużo do życzenia – Vince Vaughn w roli psychopatycznego właściciela motelu nie dorównuje do pięt wspaniałemu Perkinsowi, którego gra była pozbawiona błędów. Denerwuje także zabójcze popędzanie akcji do przodu (niby różnica tylko 11 minut, ale robi to swoje). Rodzi się po pewnym czasie chaos, nad którym nie potrafi zapanować reżyser.

Żadne tam "in memory of" tylko "for money"…

Komedianci (2009)

Gdyby reżyser poszedł w stronę dowcipów z "40-letniego prawiczka" czy "Wpadki" i skrócił nieco film wyszłaby z tego świetna komedia. A tak nieco melancholijna opowieść o problemach ludzi z różnych środowisk. Miejscami za przesłodzone, a niekiedy nawet za wulgarne. Jednak całość ratuje Seth Rogen wraz z dwójką przyjaciół.

5/10

Yes-meni naprawiają świat (2009)

Wystawiasz filmowi 5 gwiazdek, nazywasz go "Średnim" i dodajesz "Film jest interesujący i wskazany dla wszystkich !"
Coś tu nie gra nie uważasz..?

Złap mnie, jeśli potrafisz (2002)

Tylko co ten film ma wspólnego z "Titanicem"? Oprócz oczywiście DiCapria…

Enen (2009)

+6/10 – Od jakiegoś czasu kino w Polsce zmierza w celnym kierunku. Tytuły takie jak "Eden" czy całkiem dobry "Palimpsest" sprzed kilku lat udowadniają, że w naszym kraju mogą powstawać nie tylko produkcje historyczne, stawiające pomniki wielkim postaciom, które zapisały się w historii.

Reżyser Falk świetnie buduje atmosferę. Całą fabułę umieszcza podczas powodzi stulecia. Całość ma kręgosłup, historyjka ciąg przyczynowo-skutkowy, jednak otwarta końcówka (które zazwyczaj lubię) nie spodobała mi się. Może nie ona sama, ale dojście do niej. I Borys Szyc, nazywany pracoholikiem polskiego kina kolejny raz się sprawdza.

Objawieniem w kinie filmu bym nie nazwał, kamieniem milowym także. Po prostu zręcznie nakręcony dreszczowiec! Made in Poland…

Zobacz zapowiedź Wall Street 2

Zwiastun jak najbardziej w porządku. Przed premierą trzeba będzie się wziąć za pierwszą część. Jedynie co tu wadzi to ten Shia LaBeouf… Mam nadzieję, że zaprezentuje on klasę wyższą aniżeli w "Transformersach" czy "Eagle Eye".

Grindhouse: Death Proof (2007)

Poczytaj trochę o kinie klasy B, może obejrzyj jakieś filmy z tego "nurtu" i powróć jeszcze raz do dzieła Quentina.

Rekomendacje na stronie filmowej FDB.PL

Całkiem nieźle to wygląda i na pewno sprawdzi się po jakimś czasie jak rozrośnie się ilość słów kluczowych filmów. A jest jakiś limit wyskakiwania filmów rekomendowanych? Czy zależy to w jakimś stopniu od liczby dodanych słów-kluczów? Bo na przykład do sławnego filmu wolfiego "Szczęk" dodałem cztery elementy tej treści i rekomendowane tytuły śmigają jak należy, a do takiego "Świata wg Bundych" jest ich ponad dwadzieścia i ani jednej propozycji…

W cieniu chwały (2008)

Jedynka to trochę przesada :) Całkiem niezłe to kino. Na pewno nie górnolotne, ale z przejrzystą fabułą bez żadnych sztuczek i udziwnień. Na lekko naciągane sześć gwiazdek jednak starczyło :)

Podziemny krąg (1999)

Jestem świeżo po powtórce i muszę stwierdzić, że Fincher dokonał rzeczy nieprawdopodobnie trudnej. Świetnie poprowadził film, omijając chaos i nielogiczności do zaskakującej końcówki. Porządna marka! Nie ma co.

Proszę czekać…